Powtarzał, iż jego ulubionym daniem, niedościgłym w smaku, jest pajda wiejskiego chleba moczonego w dużej ilości świeżo tłoczonej oliwy, posypana gruboziarnistą solą morską. Można taką deklarację przyjąć z niedowierzaniem, ale to słowa człowieka, który był szefem kuchni w najbardziej wykwintnych restauracjach i hotelach świata. Od Paryża i Nicei po Tokio i Nowy Jork. Pomysłodawcom „Wędrówek po stołach Francji” przyświecało przekonanie, iż w kraju tak ceniącym sztukę kulinarną lokalne produkty pozwolą tworzyć niezapomniane wrażenia smakowe i staną się symbolami regionów. Można osiągnąć to dzięki atrakcjom takim jak parki rozrywki, zabytki architektury i pejzaże, ale można też dzięki kuchni. A zatem w drogę! Dzisiaj pierwsza część naszej wycieczki, bo na jednej eskapadzie nie może się skończyć.
Wędrówki po stołach Francji. Między solą Guérande a kwiatem cukinii
angora24.pl 2 dni temu
- Strona główna
- Kuchnia
- Wędrówki po stołach Francji. Między solą Guérande a kwiatem cukinii
Powiązane
GŁÓD NIE JEST WYROKIEM…
1 godzina temu
Polecane
Tak nas tuczą producenci. Jelita płacą najwyższą cenę
2 godzin temu
2 jajka dziennie to mit. Najnowsze zalecenia dają pewność
13 godzin temu
GIS ostrzega: Salmonella wykryta w partii „10 Świeżych jaj”
17 godzin temu
Graliśmy z WOŚP!
18 godzin temu













