Waloryzacja emerytur w 2026 roku może być niższa. Nowe dane zmieniają wyliczenia

zycie.news 2 godzin temu

Najnowsze dane opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny wskazują, iż wskaźnik waloryzacji może wynieść 3,61 procent, podczas gdy w planach budżetowych pojawiała się wartość bliska 5 procent.

To oznacza, iż realne podwyżki świadczeń mogą być wyraźnie mniejsze od tych, których spodziewała się część seniorów.

Dane GUS wpływają na wyliczenia waloryzacji

Do obliczania wskaźnika waloryzacji najważniejsze są dwa parametry: poziom inflacji oraz tempo wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Z danych GUS wynika, iż w grudniu 2025 roku średnie wynagrodzenie w Polsce wyniosło 9 583,31 zł, czyli było wyższe o 8,6 procent niż rok wcześniej. Jednocześnie inflacja w grudniu wyniosła 2,4 procent.

Po zastosowaniu odpowiedniego wzoru daje to wskaźnik waloryzacji świadczeń na poziomie 3,61 procent.

O ile wzrosłyby emerytury przy wskaźniku 3,61 procent?

Jeśli waloryzacja rzeczywiście wyniesie 3,61 procent, to podwyżki będą wyglądały następująco. Najniższa emerytura wzrosłaby z 1 878,91 zł do 1 946,76 zł. Emerytura w wysokości 3 500 zł zwiększyłaby się do około 3 626 zł, a świadczenie na poziomie 6 000 zł wzrosłoby do 6 217 zł.

To podwyżki odczuwalne, ale wyraźnie niższe niż w latach, gdy inflacja była znacznie wyższa.

Dlaczego waloryzacja jest dziś niższa niż kilka lat temu?

Wysokość waloryzacji zależy w dużej mierze od inflacji. Im niższa inflacja, tym niższy wskaźnik waloryzacji. Mechanizm waloryzacji ma chronić realną wartość świadczeń w okresie wzrostu cen. Gdy tempo podwyżek cen spada, automatycznie maleje także tempo podwyżek emerytur i rent.

To tłumaczy, dlaczego mimo wzrostu przeciętnego wynagrodzenia o blisko 9 procent, waloryzacja świadczeń może być wyraźnie niższa.

Co mogą zrobić rządzący?

W praktyce pojawia się pytanie, czy rząd zdecyduje się skorygować swoje wcześniejsze założenia budżetowe. o ile dane pozostaną takie, jak wskazują obecne wyliczenia, utrzymanie waloryzacji na poziomie bliskim 5 procent oznaczałoby większe obciążenie finansów publicznych.

Według ekspertów inflacja osiągnęła już poziom uznawany za bezpieczny i w najbliższym czasie powinna się stabilizować. To może oznaczać, iż wskaźnik waloryzacji w 2026 roku będzie niższy niż w latach, gdy drożyzna była znacznie większa.

Idź do oryginalnego materiału