Jedni emeryci zyskują 278 zł, inni 480 zł. Dlaczego kwoty tak bardzo się różnią

zycie.news 2 godzin temu
Zdjęcie: pieniądze @pexels


Nie jest to nowe świadczenie, ale możliwość łączenia własnej emerytury z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Choć przepisy są takie same dla wszystkich, wysokość dodatkowych pieniędzy różni się w zależności od instytucji wypłacającej świadczenie. Najmniej zyskują wdowy i wdowcy z ZUS i KRUS, a najwięcej osoby objęte systemami mundurowymi.

Różnice sięgają choćby ponad 200 zł miesięcznie i mają konkretne przyczyny systemowe.

Na czym polega renta wdowia i jak jest liczona?

Renta wdowia została wprowadzona w 2024 roku jako reforma umożliwiająca łączenie świadczeń. Do tej pory senior musiał wybierać: albo własna emerytura, albo renta rodzinna po zmarłym małżonku. w tej chwili można pobierać oba świadczenia jednocześnie, choć w określonej proporcji.

W latach 2025–2026 obowiązuje zasada, zgodnie z którą senior otrzymuje jedno świadczenie w pełnej wysokości oraz 15 proc. drugiego. To uprawniony decyduje, czy korzystniejsze będzie zachowanie pełnej emerytury i części renty rodzinnej, czy odwrotnie. Od 2027 roku udział drugiego świadczenia wzrośnie do 25 proc., co powinno przełożyć się na wyższe wypłaty.

Ile wynosi renta wdowia w zależności od instytucji?

Pierwsze oficjalne dane na temat przeciętnej wysokości renty wdowiej podało Ministerstwo Rodziny. Wynika z nich, iż kwoty różnią się w zależności od systemu, z którego pochodzi podstawowe świadczenie.

Najniższe dodatki trafiają do osób pobierających emerytury z KRUS – średnio 278,18 zł brutto. W przypadku ZUS przeciętna renta wdowia wynosi 353,94 zł brutto.

Wyższe kwoty dotyczą emerytów mundurowych. Świadczeniobiorcy Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA otrzymują średnio 434,89 zł brutto, osoby objęte systemem emerytalnym MON – 468 zł brutto, a najwyższe kwoty wypłaca Biuro Emerytalne Służby Więziennej: przeciętnie 480,15 zł brutto.

Skąd biorą się różnice w wypłatach?

Choć mogłoby się wydawać, iż renty wdowie dla mundurowych są „z definicji” korzystniejsze, przepisy wprowadzają mechanizm ograniczający wysokość świadczeń. Łączna kwota wypłat w ramach zbiegu świadczeń nie może przekroczyć trzykrotności minimalnej emerytury. w tej chwili oznacza to limit 5 636,73 zł brutto.

Różnice nie wynikają więc z innych zasad naliczania renty wdowiej, ale z wysokości świadczeń bazowych. Emerytury rolnicze są przeciętnie najniższe, co wiąże się z odmiennym systemem finansowania i sposobem wyliczania świadczeń w KRUS. Z kolei świadczenia mundurowe są średnio wyższe, ponieważ obowiązują w nich korzystniejsze zasady naliczania emerytur, co przekłada się także na wyższe renty rodzinne i – w konsekwencji – wyższy „dodatek wdowi”.

Waloryzacja od marca podniesie renty wdowie

Od 1 marca wypłaty wdów i wdowców wzrosną w wyniku waloryzacji. Według prognoz podwyżka może wynieść 5,08 proc. Oznacza to, iż osoby otrzymujące w tej chwili świadczenia netto w przedziale około 1 700–2 000 zł mogą zyskać około 85–95 zł „na rękę” miesięcznie. Przy wyższych emeryturach wzrost może przekroczyć 150 zł netto.

W górę pójdzie także maksymalny limit łącznych wypłat w ramach renty wdowiej. Po waloryzacji może on wzrosnąć do około 5 923 zł brutto, choć ostateczna kwota zostanie potwierdzona pod koniec lutego.

Renta wdowia to realna pomoc, ale nie dla wszystkich taka sama

Renta wdowia poprawiła sytuację finansową wielu seniorów i przełamała wieloletnie ograniczenie w łączeniu świadczeń. Dane pokazują jednak, iż system przez cały czas odzwierciedla wcześniejsze różnice pomiędzy poszczególnymi grupami emerytów.

Dla wdów i wdowców z ZUS i KRUS dodatkowe kilkaset złotych to często wyraźna ulga w budżecie domowym, ale skala wsparcia jest przeciętnie mniejsza niż w systemach mundurowych. Kolejne lata, w tym podniesienie udziału drugiego świadczenia do 25 proc. od 2027 roku, pokażą, czy renta wdowia będzie w większym stopniu wyrównywać te różnice.

Idź do oryginalnego materiału