Dziś w pracy poczułam się bardzo źle. Zupełnie niespodziewanie, podczas zebrania, zrobiło mi się duszno i ciężko. Siedziałam obok dyrektora, skrupulatnie notując każde słowo, starając się ukryć zmęczenie. W sali konferencyjnej panował zaduch, powietrze stało się ciężkie jakby ktoś przykrył je grubą kołdrą. W skroniach pojawiły się nerwowe pulsacje, serce zaczęło znacznie szybciej bić. Spróbowałam […]