Wojciech wygodnie usiadł przy biurku z laptopem i kubkiem kawy. Musiał dokończyć kilka spraw związanych z pracą. Niespodziewanie zadzwonił telefon z nieznanego numeru. Słucham? odebrał krótko. Pan Wojciech Dymitruk? Dzwonię z oddziału położniczego. Czy zna pan Zofię Nowak? powiedział starszy, sądząc po głosie, mężczyzna. Nie, nie znam żadnej Zofii Nowak. O co adekwatnie chodzi? zdziwił […]