Dawno, dawno temu lochy gostynińskiego zamku zamieszkiwać miał ogromny krwiożerczy płaz. Przez długi czas siał on postrach wokół wszystkich, którzy trafiali do lochów w ramach kary za najróżniejsze przewinienia. Przerażać miał nie tylko wygląd i rozmiar strasznej żaby, ale również to, iż nie miała oporów, by pożerać skazanych nieszczęśników. Poskromić potwora udało się dopiero jednemu z szewczyków, który odważył się rozprawić z nią używając sztyletu. Od tamtej pory mieszkańcy Gostynina nareszcie mogli odetchnąć z ulgą...
A to przynajmniej jedna z wersji miejskiej legendy o strasznej żabie. Już w najbliższą niedzielę historia będzie mogła dostać drugie życie.
Płaz doczekał się bowiem upamiętnienia w postaci własnego pomnika. W kamieniu wyrzeźbił go lokalny artysta Tadeusz Biniewicz, a 13 września zaplanowano oficjalne odsłonięcie. I choć kiedyś na widok żaby mieli drżeć choćby najwięksi śmiałkowie, dziś historia się odwraca.
- Zapamiętaj, jeśli dotkniesz żabiej korony - przyciągniesz szczęście - zapewnia burmistrz Agnieszka Korajczyk-Szyperska.
Zapraszają na warsztaty i festiwal
Na miłośników pradawnych opowieści czekają również warsztaty tworzenia legend.
- W kontekście zbliżającego się 645-lecia nadania praw miejskich Gostyninowi, które będziemy obchodzić w przyszłym roku, chcemy zaprosić młodzież do wspólnego odkrywania naszej tożsamości. To okazja nie tylko do przypomnienia dawnej opowieści, ale i postawienia pytania: czy legenda sprzed wieków może inspirować dzisiaj? - zachęcają w urzędzie miasta.
Wydarzenie rozpocznie się o godz. 11:00 przy Jeziorze Zamkowym.
O 12:00 w samym zamku zorganizowany zostanie Festiwal Dobrego Smaku, w którego programie znalazły się m.in. pokaz tradycyjnego kiszenia kapusty, festiwalowe bingo, regionalne przysmaki, strefa relaksu czy warsztaty kulinarne.







