Uwielbiane gniotki znikają ze sklepów. Rodzice powinni uważać na dzieci

obcas.pl 1 godzina temu

Gniotki z kulkami wodnymi zniknęły z części polskich sklepów internetowych. Allegro skasowało oferty dwóch modeli po ostrzeżeniach urzędów z USA i Wielkiej Brytanii. Sprawie przygląda się UOKiK, a swoje ogłoszenia weryfikuje Empik. Chodzi o to, co producent ukrył w środku zabawki.

Gniotki to miękkie zabawki, które dzieci ściskają w dłoni. Najpopularniejsze wyglądają jak kolorowe pierożki albo bułeczki. Część modeli ma w środku kulki wodne, pęczniejące po zetknięciu z wilgocią. To one wzbudziły niepokój urzędników.

Gniotki z kulkami wodnymi wycofane w Stanach Zjednoczonych

Amerykańska Consumer Product Safety Commission ogłosiła 3 września 2026 roku dwa wycofania naraz. Pierwsze objęło około 8 tysięcy sztuk zabawki GIHNJSI Squeezy Dumplings, sprzedawanej na Amazonie od maja do czerwca 2026 roku za mniej więcej 20 dolarów.

Drugie dotyczyło modelu Rainbow Mystery Squishy Buns firmy OKK Trading. Do sklepów trafiło go około 7200 sztuk, od maja do sierpnia. Razem z rynku zniknęło ponad 15 tysięcy zabawek.

Powód w obu przypadkach jest ten sam. Kulki ukryte w środku pęcznieją ponad dopuszczalny rozmiar. Połknięta kulka grozi zadławieniem i niedrożnością jelit, a w skrajnych sytuacjach może doprowadzić do śmierci. Dochodzą do tego wymioty i odwodnienie. Urazów komisja jednak nie odnotowała.

Allegro usunęło oferty, Empik sprawdza swoją platformę

Do Polski te same zabawki trafiały przez sklepy internetowe. Jak podała Rzeczpospolita, Allegro skasowało oferty wskazanych modeli i powołało się przy tym na alerty amerykańskiej komisji oraz brytyjskiego Office for Product Safety and Standards.

Akcja wciąż trwa. Sprzedawcy potrafią bowiem wystawić ten sam towar pod zmienioną nazwą, a wtedy automat go nie wychwyci. Swoje ogłoszenia weryfikuje również Empik. Sprawę monitoruje UOKiK.

Urząd analizuje informacje o zabawkach typu squishy i obserwuje internetowe platformy handlowe. Produktu zgłoszonego przez brytyjski organ do europejskiego systemu Safety Gate pod numerem SR/02073/26 nie stwierdzono dotąd na polskim rynku.

UOKiK nie ma też informacji o przypadkach wybuchu gniotka w Polsce ani w innych państwach Unii. Dotychczasowe skargi dotyczyły przede wszystkim nieprzyjemnego zapachu.

Benzen w powłoce i poparzenia po nagrzaniu

Brytyjczycy zajęli się czym innym. W zewnętrznej warstwie zabawki wykryli benzen w stężeniu 20 mg na kilogram, czyli powyżej wymagań bezpieczeństwa, a ta substancja ma działanie rakotwórcze. Zgłoszenie do systemu Safety Gate opublikowano 24 lipca 2026 roku i zalecono wycofanie produktu z brytyjskiego rynku. Zabawkę wyprodukowano w Chinach.

Amerykanie ostrzegali wcześniej przed czymś jeszcze. W komunikacie z 5 sierpnia 2026 roku komisja opisała gniotki, które pękają po nagrzaniu w rozgrzanym aucie, na słońcu albo przy grzejniku. Lepkie nadzienie przykleja się wtedy do skóry i pogłębia oparzenie.

Latem opisywaliśmy przypadki dzieci poparzonych po podgrzaniu gniotków. Urząd apeluje, by takich zabawek nigdy nie wkładać do mikrofalówki. Na granicy zatrzymano 55 transportów z ponad 355 tysiącami sztuk.

Przypomnijmy, iż komisja ostrzegała też przed filmikami, na których zabawki pęcznieją albo pękają po podgrzaniu. Takich prób nie wolno powtarzać.

Zostaje pytanie o odpowiedzialność. o ile wadliwa zabawka doprowadzi do urazu, odpowiada przede wszystkim producent, a w określonych sytuacjach także importer. Reklamację konsument składa u sprzedawcy, od którego kupił towar, bo platforma handlowa nie musi nim być.

źródło zdjęć: Canva

Idź do oryginalnego materiału