Uwielbiamy nasze wnuki, ale nie mamy już sił, by harować na kolejne dzieci córki – gdzie kończy się rodzicielska pomoc, a zaczyna życie dla siebie?

naszkraj.online 1 dzień temu
Pamiętam te czasy, jakby to było wczoraj, choć tyle lat już minęło. Mówi się, iż wnuki to największa euforia na starość, i rzeczywiście jest w tym wiele prawdy. Jednak czasem to szczęście bywa też ogromnym ciężarem, zwłaszcza kiedy zdrowie już nie to samo, a sił coraz mniej. Z moim świętej pamięci mężem mieliśmy jedną córkę […]
Idź do oryginalnego materiału