Gdy w Polsce temperatura spada poniżej zera, wiele osób zaczyna przeglądać oferty lotów do Egiptu. Słońce, piramidy w Gizie, monumentalne świątynie w Luksorze i ciepłe wody Morza Czerwonego skutecznie wygrywają z zimową szarością. Przed wylotem rzadko kto zagłębia się jednak w lokalne przepisy. Tymczasem ramadan oznacza wprowadzenie konkretnych regulacji dotyczących sprzedaży i spożywania alkoholu. A skoro urlop ma być czasem luzu, dobrze wcześniej wiedzieć, gdzie przebiega granica między turystyczną swobodą a złamaniem prawa.
REKLAMA
Zobacz wideo Kuchnia egipska, czyli przysmaki znad Nilu, których musisz spróbować
Czy hotele w Egipcie serwują alkohol w czasie ramadanu? Trzeba liczyć się z mniejszą swobodą
Wraz z początkiem ramadanu, który w tym roku trwa od 18 lutego do 19 marca, władze Egiptu przypomniały o przepisach obowiązujących od 1973 roku. W czasie świętego miesiąca nie wolno sprzedawać ani spożywać alkoholu w miejscach publicznych. Oznacza to zamknięcie nocnych klubów, kabaretów, barów, dyskotek oraz sklepów monopolowych. Zakaz obejmuje zarówno sprzedaż, jak i podawanie napojów procentowych.
Wyjątkiem są hotele i resorty turystyczne z licencją na serwowanie alkoholu w czasie ramadanu. Dlatego w wielu popularnych kurortach goście przez cały czas mogą zamówić drinka z palemką przy basenie. Inaczej jest w zwykłych lokalach w miastach, które nie mają takiego pozwolenia. jeżeli złamią przepisy, grozi im choćby dwumiesięczne zamknięcie.
Lokalne media informują, iż kontrole prowadzone przez Policję do Spraw Moralności oraz Policję Turystyczną są intensywne i obejmują szeroki zakres miejsc. Funkcjonariusze sprawdzają bary, kluby i restauracje, a wizyty nie omijają także hoteli. Pojawiają się zarówno w największych miastach, jak i w mniejszych kurortach, które w okresie przyciągają turystów z całego świata.
Przepisy przewidują także sankcje dla osób prywatnych, w tym turystów. Zgodnie z ustawą każdy, kto zostanie przyłapany w miejscu publicznym w stanie nietrzeźwości, może zostać ukarany grzywną lub karą więzienia od dwóch tygodni do sześciu miesięcy. W przypadku powtórzenia wykroczenia kara więzienia jest obligatoryjna. choćby jeżeli alkohol kupiony został legalnie w hotelu, jego spożywanie poza wyznaczoną przestrzenią może prowadzić do poważnych konsekwencji.
Turyści pod piramidami. EgiptFot. Wojciech Kardas / Agencja Wyborcza.pl
O czym pamiętać, lecąc do Egiptu? Jest kilka zasad, których trzeba przestrzegać
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zachęca do tego, aby przed wyjazdem do kraju faraonów sprawdzać aktualne komunikaty. Chodzi nie tylko o ogólne bezpieczeństwo, ale także o rzeczy, które dla turysty mogą wydawać się zupełnie niewinne. Dobrym przykładem są drony. Do Egiptu nie można ich wwozić bez specjalnego zezwolenia wydawanego przez tamtejsze Ministerstwo Obrony lub urząd lotnictwa cywilnego. choćby najmniejszy sprzęt traktowany jest jak urządzenie specjalne. jeżeli zgody nie ma, dron zostaje skonfiskowany na granicy, a sprawa może trafić do sądu wojskowego. Kary obejmują wysoką grzywnę, a choćby kilkuletnie pozbawienie wolności.
Podobnie wygląda kwestia fotografowania. Zdjęcia w miejscach publicznych są dozwolone, ale pod pewnymi warunkami. Nie wolno używać sprzętu blokującego ruch ani dodatkowego oświetlenia bez zgody władz. Zakazane jest fotografowanie budynków ministerstw, obiektów wojskowych, policyjnych czy sądów. Problemem mogą być również zdjęcia osób bez ich pisemnej zgody. Dlatego spontaniczna sesja przy nietypowym gmachu albo publikacja zdjęcia z przypadkowymi przechodniami w tle może skończyć się nieprzyjemną rozmową z funkcjonariuszami.
Warto też pamiętać, iż nie wszystkie rejony kraju są rekomendowane do podróży. MSZ odradza wyjazdy do gubernatorstwa Synaju Północnego oraz w okolice granicy z Libią i Sudanem, w tym do tzw. trójkąta Halaib. Na pozostałym obszarze zalecana jest szczególna ostrożność. Lepiej trzymać się sprawdzonych tras, korzystać z usług licencjonowanych operatorów i unikać samotnych wypraw poza strefy turystyczne, zwłaszcza po zmroku. Czy przed urlopem sprawdzasz prawo kraju, do którego podróżujesz? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.


