Medialne doniesienia o świadczeniach przekraczających 20 tys. zł mogą sugerować, iż większość księży po zakończeniu aktywności zawodowej otrzymuje bardzo wysokie przelewy. Dane pokazują jednak zupełnie inny obraz. Zdecydowana większość świadczeń jest znacznie niższa, a rekordowe kwoty dotyczą pojedynczych osób, które pracowały również poza parafią.
Duchowni nie mają osobnego systemu emerytalnego. Podlegają ubezpieczeniom społecznym, a wysokość ich emerytury zależy przede wszystkim od wartości zgromadzonych składek, stażu ubezpieczeniowego oraz dodatkowego zatrudnienia.
Tyle wynosi najniższa emerytura w 2026 rokuW źródłowym materiale podano, iż minimalna emerytura wynosi 1878,91 zł brutto. Była to jednak kwota obowiązująca do końca lutego 2026 roku. Po marcowej waloryzacji świadczenie wzrosło o 5,3 proc.
Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. Kwotę tę otrzymuje osoba, która osiągnęła powszechny wiek emerytalny i posiada wymagany okres składkowy oraz nieskładkowy. W przypadku mężczyzn jest to co najmniej 25 lat, natomiast w przypadku kobiet 20 lat.
Wielu duchownych zajmujących się przez lata przede wszystkim posługą duszpasterską otrzymuje emerytury zbliżone do ustawowego minimum. Sama funkcja kościelna nie gwarantuje bowiem wysokiego świadczenia.
Jak opłacane są składki duchownych?Osoby duchowne podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym oraz wypadkowemu. Ubezpieczenie chorobowe jest dla nich dobrowolne.
Jeżeli duchowny nie ma innego tytułu do ubezpieczenia, sam finansuje 20 proc. składek emerytalnych, rentowych i wypadkowych. Pozostałe 80 proc. pokrywane jest ze środków Funduszu Kościelnego. W przypadku członków zakonów kontemplacyjnych oraz misjonarzy pracujących na terenach misyjnych Fundusz może finansować całość tych składek.
Nie oznacza to jednak, iż państwo wypłaca duchownemu 80 proc. emerytury. Fundusz Kościelny współfinansuje składki w okresie aktywności, a późniejsze świadczenie jest obliczane przez ZUS według zasad obowiązujących w powszechnym systemie.
Dodatkowy etat może znacząco podnieść emeryturęNajwiększe różnice pojawiają się wtedy, gdy ksiądz oprócz posługi duszpasterskiej pracuje na podstawie umowy o pracę. Duchowni mogą być zatrudniani jako nauczyciele religii, wykładowcy akademiccy, kapelani szpitalni, wojskowi lub więzienni, a także jako pracownicy różnych instytucji publicznych.
Od wynagrodzenia za taką pracę odprowadzane są składki na zasadach obowiązujących pozostałych pracowników. Im dłuższy okres zatrudnienia i wyższe zarobki, tym większy kapitał zostaje zapisany na koncie w ZUS.
Według wcześniejszych analiz emerytura księdza, który przez lata łączył posługę z dodatkowym etatem, może wynosić około 3,2–3,5 tys. zł brutto. Nie jest to jednak gwarantowana ani oficjalnie ustalona stawka dla całej grupy. Każde świadczenie obliczane jest indywidualnie.
Dane ZUS pokazują przeciętną kwotęNajnowsze szerzej opisywane dane dotyczące wyłącznie emerytur duchownych pochodzą z 2023 roku. Z informacji ZUS udostępnionych Wirtualnej Polsce wynikało, iż emeryturę pobierało wówczas około 3 tys. osób duchownych, a przeciętne świadczenie wynosiło 2122,43 zł brutto. Łączna wartość wypłat emerytalnych dla tej grupy sięgnęła 76,8 mln zł.
Dane te pochodzą sprzed późniejszych waloryzacji, dlatego nie przedstawiają wysokości przelewów otrzymywanych w 2026 roku. Pokazują jednak, iż statystyczna emerytura duchownego była znacznie bliższa świadczeniu minimalnemu niż kwotom wynoszącym kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Zmniejszyła się również liczba duchownych pobierających emerytury i renty. W 2015 roku było ich około 6,7 tys., natomiast w 2023 roku około 3,5 tys. W tej drugiej liczbie znajdują się nie tylko emeryci, ale również osoby otrzymujące renty z tytułu niezdolności do pracy oraz renty rodzinne.
Rekordowe świadczenia nie są regułąWedług wcześniejszych publikacji świadczenie arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia miało wynosić około 23 tys. zł miesięcznie. W przypadku arcybiskupa Marka Jędraszewskiego pisano o kwocie wynoszącej co najmniej 15 tys. zł, natomiast emeryturę arcybiskupa Stanisława Gądeckiego szacowano na około 12 tys. zł.
Nie są to jednak oficjalnie opublikowane przez ZUS indywidualne decyzje emerytalne, ale kwoty podawane przez media. Nie należy ich również traktować jako typowych emerytur księży. Tak wysokie świadczenia mogą być związane z wieloletnią pracą na państwowych stanowiskach, zatrudnieniem akademickim albo uprawnieniami wynikającymi ze służby wojskowej.
Najbardziej znanym przykładem jest arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, który przez lata był biskupem polowym Wojska Polskiego. Podawana w mediach kwota ma więc wynikać w dużej mierze z uprawnień wojskowych, a nie wyłącznie z działalności duszpasterskiej.
Co z dodatkową wypłatą po ukończeniu 75 lat?W wielu publikacjach powtarza się informacja, iż każdy duchowny po ukończeniu 75. roku życia automatycznie otrzymuje około 2,5 tys. zł z Funduszu Kościelnego. Oficjalne informacje ZUS i przepisy dotyczące finansowania składek nie wskazują jednak na istnienie jednego, powszechnego dodatku w takiej wysokości, wypłacanego wszystkim duchownym przez państwowy Fundusz Kościelny.
Fundusz ten przede wszystkim współfinansuje składki na ubezpieczenia społeczne. Nie należy więc utożsamiać go z osobną emeryturą automatycznie przelewaną każdemu księdzu po ukończeniu określonego wieku. W poszczególnych diecezjach mogą funkcjonować wewnętrzne fundusze i zasady utrzymania księży seniorów, ale nie są one jednolitym świadczeniem ZUS.
Nie ma jednej emerytury księdzaNie można wskazać jednej kwoty, którą ZUS przelewa wszystkim emerytowanym duchownym. Ksiądz zajmujący się wyłącznie posługą może otrzymywać świadczenie zbliżone do minimalnej emerytury, która od marca 2026 roku wynosi 1978,49 zł brutto. Duchowny posiadający wieloletni staż pracy w szkole, na uczelni lub w innej instytucji może otrzymać znacznie więcej.
Rekordowe świadczenia przekraczające 10 czy 20 tys. zł pozostają wyjątkami związanymi ze szczególnym przebiegiem kariery. Nie odzwierciedlają one sytuacji większości emerytowanych księży.











