Odejście Mateusza Morawieckiego wywołało reakcję Sławomira Mentzena. Wbił szpilę PiS

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Sławomir Mentzen/YouTube @Sławomir Mentzen


Jak informuje serwis „Wirtualna Polska”, Trwający konflikt w Prawie i Sprawiedliwości po odejściu Mateusza Morawieckiego wywołuje kolejne reakcje polityków. Głos w sprawie zabrał lider Konfederacji Sławomir Mentzen, który wykorzystał spór wewnątrz największej partii opozycyjnej do skrytykowania jej dotychczasowego kierownictwa.

Lider Konfederacji odniósł się do zarzutów wobec Morawieckiego

Mentzen opublikował wpis w mediach społecznościowych, w którym nawiązał do ostrych ocen kierowanych pod adresem byłego premiera przez część polityków PiS. W ostatnich dniach krytyka wobec Mateusza Morawieckiego wyraźnie przybrała na sile, a napięcie wokół rozłamu w ugrupowaniu staje się coraz większe.

Polityk Konfederacji zwrócił uwagę na rozbieżność między obecnymi oskarżeniami a rolą, jaką Morawiecki przez lata odgrywał w Prawie i Sprawiedliwości.

"Tyle pytań i żadnych odpowiedzi"

W swoim wpisie Mentzen przytoczył najczęściej pojawiające się zarzuty wobec byłego premiera, po czym postawił pytanie o odpowiedzialność władz PiS za jego wieloletnią karierę.

"Jeżeli Morawiecki pracuje dla Tuska i Berlina, jest globalistą i doradcą Tuska, który robi rozłam bo boi się zarzutów za ciężkie przestępstwa, jest zdrajcą i człowiekiem który sprzeciwiał się 500+ i F-35, to dlaczego ten zły człowiek był premierem w rządzie PiS, wiceprezesem PiS i twarzą tej partii?"

Lider Konfederacji zasugerował również, iż obecne wydarzenia mogą potwierdzać wcześniejszą krytykę Morawieckiego ze strony jego ugrupowania. "Czyżby Konfederacja od początku miała rację, krytykując Morawieckiego?". Na zakończenie wpisu zwrócił się również do prezesa PiS, kończąc swoją wypowiedź ironicznym komentarzem:

"Jak Tusk zmusił Kaczyńskiego do zrobienia premierem jego człowieka? Tyle pytań i żadnych odpowiedzi."

Spór w PiS nabiera tempa

Komentarz Mentzena pojawił się w czasie narastającego konfliktu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Po odejściu Mateusza Morawieckiego oraz części jego współpracowników w ugrupowaniu trwa wymiana ostrych oskarżeń, a politycy związani z władzami partii coraz mocniej krytykują byłego premiera.

Sytuacja jest szeroko komentowana również przez przedstawicieli innych ugrupowań. Konfederacja przekonuje, iż osłabienie PiS może doprowadzić do zmian w układzie sił po prawej stronie sceny politycznej i wpłynąć na przyszłą rywalizację o wyborców.

Idź do oryginalnego materiału