Brytyjski rząd planuje nową opłatę noclegową dla turystów. Ma być naliczana jako procent ceny noclegu, a nie jako stała kwota. Rząd zapowiada jednocześnie, iż najtańsze zakwaterowanie zawsze będzie objęte najniższą stawką, a lokalne władze będą mogły wprowadzać zwolnienia, m.in. dla kempingów, ale nie będą mogły wyłączać z opłaty całych miejscowości lub obszarów.