Niezależna komisja kościelna, która miałaby zbadać kwestie przestępstw seksualnych w Kościele i skalę ich tuszowania - wbrew informacjom medialnym - wciąż nie działa, choć KEP ją powołała. Jaka to będzie komisja, kto będzie jej przewodził i jaki będzie zakres jej prac, tego wciąż nie wiadomo, tak jak nie wiadomo, czy będzie ona rzeczywiście niezależna. - pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz P. Terlikowski.