Nic osobistego, tylko rzeczy Zapakuj też ten wazon powiedziała pani Halina Kowalska, nie odwracając się do mnie. Stała na środku dużego salonu i patrzyła na regały tak, jakby stała przed witryną w galerii już wszystko kupione, jej własność. Spokojna. Konkretna. Z wąskim uśmiechem znawczyni. Który wazon? zapytała Asia. Głos miałem cichszy, niż chciałem. Odchrząknąłem i […]