To nie jest pocztówka.
Mimo iż to, co widzisz na zdjęciach wygląda sielsko, realia życia Maho są zupełnie inne. Mieszka w miejscu, gdzie dostępność jedzenia jest zależna od coraz rzadszego deszczu – na południu Madagaskaru.
„Do tej pory robiłam dla dzieci na śniadanie 𝙨𝙤𝙪𝙨𝙤𝙪𝙖 (zupę na wodzie z ryżem), ale teraz dodaję do tego różne inne warzywa” – mówi Maho. To dzięki nowej studni, z której można bezpłatnie pobierać wodę w zamian za dbanie o wspólny ogród.
Dzięki stałemu dostępowi do wody Maho nie musi uprawiać już najbardziej oszczędnych i niepełnowartościowych warzyw. Jej dzieci jedzą zdrowo, a ona ma dodatkowy przychód ze sprzedaży nadwyżki plonów!
Projekt finansowany przez UNICEF i osoby takie jak Ty!
#nie #jest #pocztówka…
Żródło materiału: Polska Akcja Humanitarna









