A po co ty, Natalio, ten tani majonez do sałatki jarzynowej dodałaś? Przecież mówiłam, żebyś kupiła Kielecki, jest gęstszy, lepszy smak. Ten to woda i skrobia, tylko składniki zmarnowałaś. Natalia zastygła z łyżką w ręce. Gdzieś pod żebrami poczuła, jak narasta w niej ciche rozdrażnienie. Powoli wypuściła powietrze przez zaciśnięte usta i spojrzała na teściową. […]