Ten krem pobudza moją skórę rano tak, jak kawa pobudza mnie. W Hebe kosztuje mniej niż 10 zł

natemat.pl 17 godzin temu
Niektórzy nie wyobrażają sobie poranka bez kawy, a ja nie wyobrażam sobie swojego porannego rytuału bez rozbudzającego shota dla mojej cery. To krem, który nie kosztuje majątku, a daje efekty porównywalne z droższymi kosmetykami. Dziś opowiem wam o mojej małej kosmetycznej perełce, która pozytywnie mnie zaskoczyła – multiwitaminowym kremie z Ziai. Kosztuje mniej niż 10 zł.


Hebe – krem na przebudzenie z Ziaja. Kosztuje mniej niż 10 zł


To, co wyróżnia ten krem, to jego fenomenalne działanie, które naprawdę działa cuda w krótkim czasie. Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam rano poczuć, jak moja skóra dostaje zastrzyk energii.

Dlatego w porannym rytuale stawiam na kremy, które dają mi to uczucie świeżości, nawilżenia i odżywienia, a do tego nadają się idealnie pod makijaż. jeżeli do tej listy dodamy jeszcze działanie antyoksydacyjne i rozświetlające, to stajemy się prawdziwymi fankami. I tu na scenę wchodzi nasz bohater dnia: Ziaja Witamina C.B3.

Krem jest odpowiedzią na wszystkie potrzeby skóry, które pojawiają się rano – w końcu to właśnie wtedy nasza skóra po nocy, choć wypoczęta, może być nieco poszarzała, zmęczona, potrzebująca czegoś ekstra, by odzyskać blask. Co takiego ma w sobie ten krem, iż zdobył moje serce?

Witamina C – o niej chyba nikomu nie trzeba przypominać. jeżeli chcecie mieć promienną, świeżą skórę, to witamina C jest absolutnym must-have. To ona odpowiada za rozjaśnienie skóry, usuwanie przebarwień, a także przeciwdziała pierwszym oznakom starzenia. Ponadto działa świetnie jako przeciwutleniacz, który chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.

Niacynamid (Witamina B3) – wspomaga regenerację skóry, poprawia jej elastyczność, niweluje zaczerwienienia, rozjaśnia przebarwienia i doskonale nawilża.

Jeśli masz cerę z tendencją do niedoskonałości, to niacynamid będzie twoim najlepszym przyjacielem. A co ważne, pomaga utrzymać równowagę skóry i działa kojąco, co sprawia, iż krem jest przyjazny także dla osób z wrażliwą cerą.

Multiwitaminowa formuła – krem zawiera również inne witaminy, które dbają o kondycję skóry przez cały dzień. Witamina E działa przeciwzapalnie, a witamina A poprawia strukturę skóry, przyspieszając jej regenerację.

Ta kombinacja jest jak poranny zestaw energetyczny, który przywraca skórze witalność, zapewnia jej zdrowy wygląd i przywraca komfort po całej nocy regeneracji.

Co mi się podoba?


Po pierwsze – konsystencja! To nie jest ciężki krem, który zostawia tłustą warstwę na skórze. Jest lekki, gwałtownie się wchłania i nie pozostawia filmu. Z tego powodu jest świetny pod makijaż, bo nie roluje się i nie przeszkadza w aplikacji podkładu. Po nałożeniu na skórę nie czuć go wcale, ale efekt nawilżenia i świeżości utrzymuje się przez długie godziny.

Kolejny plus to wydajność. Choć opakowanie ma tylko 50 ml, krem jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość, aby pokryć całą twarz. A za taką cenę, 9,89 zł, naprawdę nie możemy narzekać na koszt, zwłaszcza iż Ziaja stawia na jakość, a nie tylko na marketing.

Od kiedy zaczęłam używać Ziaja Witamina C.B3, zauważyłam, iż moja skóra stała się bardziej promienna i świeża, a zaczerwienienia i drobne przebarwienia zaczęły stopniowo zanikać. C

Jestem naprawdę zadowolona z tego kremu i jedyną rzeczą, która może być dla niektórych minusem, jest to, iż nie ma ochrony SPF. jeżeli zależy wam na kremie, który pełni funkcję ochrony przed promieniowaniem UV, to będziecie musieli używać go w połączeniu z odpowiednią ochroną przeciwsłoneczną.

Idź do oryginalnego materiału