Jesienią najczęściej wygrywają ubrania, które można narzucić bez zastanowienia. Do jeansów, legginsów, dzianinowej sukienki, dresowych spodni albo prostego golfu. Kurtka sherpa działa trochę jak cieplejsza bluza, ale wygląda bardziej jak okrycie wierzchnie. Dzięki temu sprawdza się na spacer, zakupy, weekendowy wyjazd i szybkie wyjście z domu, kiedy nie chcesz jeszcze sięgać po gruby płaszcz.
REKLAMA
Kurtka sherpa to jesienny komfort bez kombinowania. Miękka struktura robi cały efekt
Sherpa ma w sobie coś bardzo przytulnego, dlatego od razu kojarzy się z chłodniejszymi dniami. Jej strukturalna powierzchnia dodaje stylizacji miękkości i sprawia, iż choćby prosty zestaw wygląda ciekawiej. To świetna alternatywa dla klasycznej bluzy, bo przez cały czas jest wygodnie, ale całość prezentuje się bardziej jesiennie i dopracowanie. Taki fason najlepiej wygląda z prostymi ubraniami: jeansami, dzianiną, bawełnianym T-shirtem albo legginsami. Nie potrzebuje wielu dodatków, bo faktura materiału sama przyciąga uwagę.
Sinsay ma kurtkę sherpa za 79,99 zł. Stójka i zamek sprawiają, iż jest idealna na co dzień
W Sinsay uwagę zwraca kurtka sherpa ze stójką na zamek za 79,99 zł. To model o regularnej długości i regularnym kroju, wykonany z poliestru. Ma zapięcie na zamek błyskawiczny, kieszenie z przodu, podszewkę i nie ma kaptura, dzięki czemu wygląda prościej i bardziej miejsko. Największy plus to stójka, która dodaje fasonowi sportowo-casualowego charakteru i przyjemnie osłania szyję w chłodniejsze dni. Kurtka nie ma ocieplenia i nie jest wodoodporna, więc najlepiej sprawdzi się wiosną, jesienią i w okresie przejściowym, szczególnie przy suchej pogodzie.
Bershka też ma podobne modele. Kurtka sherpa gwałtownie staje się ulubioną warstwą na jesień
Podobnych kurtek warto szukać także w Bershce, zwłaszcza jeżeli lubisz miękkie, codzienne okrycia w miejskim stylu. Sherpa ma tę przewagę, iż pasuje do wielu luźnych stylizacji, ale nie wygląda tak zwyczajnie jak klasyczna bluza z kapturem. Możesz nosić ją z szerokimi jeansami i sneakersami, z legginsami i wysokimi skarpetami albo z dzianinową sukienką i botkami. To fason, który gwałtownie zaczyna żyć w szafie własnym życiem, bo sięgasz po niego wtedy, gdy chcesz mieć ciepło, wygodnie i przez cały czas wyglądać stylowo.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google













