Rachunek za energię elektryczną zależy nie tylko od ceny prądu, ale również od tego, jakich urządzeń używamy i jak często je włączamy. Płyta indukcyjna, piekarnik, lodówka, czajnik czy telewizor mogą w ciągu roku zużyć łącznie setki, a choćby ponad 1000 kWh energii.
Fot. Yevhen Prozhyrko/Shutterstock.Według wyliczeń Dziennik.pl, wśród analizowanych urządzeń największe roczne zużycie może generować płyta indukcyjna. Przy określonych założeniach źródło wskazuje około 1200 kWh rocznie i koszt rzędu 550 zł. Są to jednak wartości orientacyjne – rzeczywisty rachunek zależy od mocy sprzętu, czasu pracy, taryfy oraz wszystkich składników ceny energii.
Płyta indukcyjna na czele zestawienia
Wysokie zużycie prądu nie musi być związane wyłącznie ze sprzętem pracującym przez całą dobę.
Duże znaczenie mają również urządzenia o wysokiej mocy, które uruchamiamy regularnie.
Jak podaje Dziennik.pl, przy założeniu około godziny użytkowania dziennie płyta indukcyjna może zużyć około 1200 kWh energii rocznie.
W przytoczonym zestawieniu odpowiada to kosztowi około 550 zł rocznie.
Trzeba jednak podkreślić, iż nie jest to uniwersalna kwota dla każdej płyty i każdego gospodarstwa domowego.
Nowoczesna indukcja nie pracuje przez cały czas z maksymalną mocą. Termostaty i elektronika regulują pobór energii, a ogromne znaczenie mają ustawiony poziom mocy, liczba używanych pól oraz czas gotowania.
Piekarnik również może mocno zwiększać zużycie
Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje piekarnik.
Przy codziennym korzystaniu przez około pół godziny roczne zużycie może wynieść około 365 kWh.
Źródło oszacowało związany z tym koszt na około 227 zł rocznie.
W praktyce zużycie będzie zależało przede wszystkim od klasy energetycznej urządzenia, ustawionej temperatury i czasu pieczenia.
Znaczenie ma również nagrzewanie.
Jeżeli przepis nie wymaga wcześniejszego rozgrzania piekarnika, pominięcie tego etapu pozwala ograniczyć pobór energii.
Lodówka pracuje 24 godziny na dobę
Lodówka jest zupełnie innym przypadkiem.
Nie pobiera ogromnej mocy w krótkim czasie, ale działa przez 24 godziny na dobę i 365 dni w roku. Roczne zużycie lodówki może wynosić około 275 kWh, co w przyjętych przez autorów założeniach oznacza około 170 zł.
W przypadku tego urządzenia szczególnie duże znaczenie ma jego wiek.
Starsza lodówka może zużywać znacznie więcej energii niż nowoczesny sprzęt o podobnych rozmiarach.
Na rachunek wpływa także ustawiona temperatura, stan uszczelek, miejsce ustawienia urządzenia oraz częstotliwość otwierania drzwi.
Czajnik działa krótko, ale włączamy go wiele razy
Czajnik elektryczny jest przykładem sprzętu, który pracuje zwykle przez zaledwie kilka minut, ale ma stosunkowo dużą moc.
Jeżeli jest uruchamiany wielokrotnie każdego dnia, w skali roku zużycie zaczyna mieć znaczenie.
Według wyliczeń zużycie prądu wskazuje około 240 kWh rocznie, czyli orientacyjnie 149 zł.
Najłatwiejszym sposobem na zmniejszenie zużycia jest gotowanie dokładnie takiej ilości wody, jaka jest potrzebna.
Podgrzewanie pełnego czajnika po to, aby przygotować jedną filiżankę herbaty, oznacza zużywanie energii na wodę, która później po prostu stygnie.
Telewizor również dokłada swoją część
Pojedyncza godzina oglądania telewizji nie oznacza dużego wydatku.
Znaczenie pojawia się, gdy sprzęt działa codziennie przez wiele godzin.
W zestawieniu założono 5 godzin oglądania dziennie.
Przy takich warunkach telewizor miałby zużywać około 120 kWh rocznie, co odpowiada orientacyjnemu kosztowi około 74 zł.
W tym przypadku również występują bardzo duże różnice pomiędzy urządzeniami.
Duży telewizor o bardzo jasnym ekranie może potrzebować więcej energii niż mniejszy i bardziej energooszczędny model.
Ile według źródła zużywają popularne urządzenia?
Wyliczenia przedstawiają się następująco:
Płyta indukcyjna – około 1200 kWh rocznie i około 550 zł
Piekarnik – około 365 kWh i około 227 zł
Lodówka – około 275 kWh i około 170 zł
Czajnik elektryczny – około 240 kWh i około 149 zł
Telewizor – około 120 kWh i około 74 zł
Są to wartości szacunkowe, a nie oficjalny cennik energii.
Samo Wprost zaznacza, iż rzeczywisty koszt zależy m.in. od mocy urządzenia, częstotliwości jego używania oraz ceny energii.
Dlaczego nie można po prostu pomnożyć wszystkich urządzeń przez jedną kwotę?
Rachunek za energię elektryczną składa się z wielu elementów.
Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził na 2026 rok dla gospodarstw domowych korzystających z regulowanych taryf średnią cenę sprzedaży energii na poziomie 495,16 zł/MWh, czyli około 49,5 gr za kWh netto.
To jednak nie jest pełna kwota płacona przez gospodarstwo domowe.
Do rachunku dochodzą m.in. koszty dystrybucji, podatki oraz opłaty związane z funkcjonowaniem systemu energetycznego.
Z danych wykorzystanych przez Ministerstwo Energii wynikało, iż średnia cena energii dla gospodarstw domowych w I kwartale 2026 roku, uwzględniająca również dodatkowe opłaty i VAT, wynosiła około 1,21 zł/kWh.
Dlatego przytoczonych kosztów poszczególnych urządzeń nie należy traktować jak kalkulatora aktualnego rachunku dla wszystkich domu.
Jak samemu policzyć zużycie urządzenia?
Podstawowy wzór jest bardzo prosty:
moc urządzenia w kW × czas pracy w godzinach = zużycie w kWh.
Jeżeli urządzenie ma moc 2 kW i przez godzinę rzeczywiście pracuje z taką mocą, teoretyczne zużycie wyniesie:
2 kW × 1 godzina = 2 kWh.
Następnie można pomnożyć wynik przez cenę kilowatogodziny wynikającą z własnej umowy i rachunku.
Trzeba jednak uważać.
Piekarnik, lodówka, płyta indukcyjna czy pralka zwykle nie pobierają maksymalnej mocy przez cały okres działania.
Przykładowo piekarnik po osiągnięciu ustawionej temperatury okresowo wyłącza grzałki, a lodówka uruchamia sprężarkę tylko wtedy, gdy jest to potrzebne.
Dlatego proste mnożenie maksymalnej mocy przez czas pracy często zawyża rzeczywiste zużycie.
Najdokładniej pokaże to licznik energii
Jeżeli chcemy wiedzieć, ile faktycznie kosztuje konkretny sprzęt, można wykorzystać prosty miernik energii wkładany do gniazdka.
Urządzenie pokazuje rzeczywiste zużycie w kWh.
Sprawdza się szczególnie dobrze przy lodówkach, telewizorach, komputerach, ekspresach do kawy i innych urządzeniach podłączanych do zwykłego gniazdka.
Trudniej będzie w przypadku płyty indukcyjnej lub piekarnika podłączonego bezpośrednio do instalacji.
Wtedy pomocne mogą być dane z inteligentnego licznika albo informacje o zużyciu dostępne w aplikacji operatora.
Kilka zmian może ograniczyć zużycie
Nie trzeba rezygnować z gotowania czy oglądania telewizji.
Największe oszczędności często można uzyskać przez zmianę sposobu korzystania ze sprzętu.
Przy płycie indukcyjnej warto zmniejszyć moc po zagotowaniu wody i korzystać z pokrywek.
W piekarniku należy ograniczyć niepotrzebne nagrzewanie i częste otwieranie drzwiczek.
W czajniku najlepiej gotować tylko potrzebną ilość wody.
Lodówki nie należy ustawiać bezpośrednio przy źródłach ciepła, a temperatura wewnątrz nie powinna być bez potrzeby ustawiana na bardzo niskim poziomie.
W przypadku telewizora znaczenie ma zarówno czas pracy, jak i jasność ekranu.
Sprawdź 3 rzeczy, zanim zaczniesz szukać winowajcy rachunku
Sprawdź rzeczywiste zużycie urządzenia. Dane z etykiety energetycznej lub miernika będą dokładniejsze niż ogólne zestawienia.
Porównaj kilka miesięcy. Pojedynczy wysoki rachunek może wynikać także ze zmiany taryfy, okresu rozliczeniowego albo większego zużycia całego gospodarstwa.
Sprawdź cenę na swojej fakturze. Nie istnieje jedna identyczna cena 1 kWh dla wszystkich odbiorcy.
Najdroższe urządzenie nie zawsze jest tym najbardziej oczywistym
Źródłowe zestawienie pokazuje przede wszystkim jedną rzecz: na roczny rachunek może mocno wpływać sprzęt używany regularnie, choćby jeżeli pojedyncze uruchomienie wydaje się tanie.
W analizowanym zestawieniu największe zużycie przypisano płycie indukcyjnej – około 1200 kWh rocznie.
Nie oznacza to jednak, iż każda płyta zużywa dokładnie tyle samo ani iż każdy użytkownik zapłaci za nią 550 zł rocznie.
Rzeczywisty koszt trzeba obliczać na podstawie własnego sprzętu, sposobu korzystania z niego i warunków zapisanych na rachunku za energię.










