Tłumy turystów ruszają w Tatry, żeby spędzić tam Wielkanoc - wynika z rozmów Wirtualnej Polski z właścicielami kwater i pensjonatów. Gości nie odstraszają ceny. - Dzwonią i pytają o krokusy, a potem o ceny - śmieje się pani Janina, z noclegów "u Marysi'' w Chochołowie.