Drogi pamiętniku, Od dziecka moje życie wyglądało trochę inaczej niż innych dziewczynek. Mój tata, oczekując syna, został zaskoczony moimi narodzinami. Zdecydował jednak, iż wychowa mnie po chłopięcemu. Otoczona przez chłopaków na podwórku na warszawskich blokowiskach, czułam się częścią ich paczki. Mama i tata często żartowali z mojego imienia, Martyna, podkreślając, jak mało pasuje ono do […]