Maciek, musimy porozmawiać. Anna nerwowo poprawiała obrus na stole, wygładzając niewidzialne fałdy. Palce jej drżały, mimo iż udawała spokój. Maciek siedział naprzeciwko, zatopiony w swoim telefonie, jego kciuki przesuwały się po ekranie z wyraźnym przesadnym zaangażowaniem. Udawanie, iż nie słyszy jego ulubiona broń. Synku… Chciałabym ci coś ważnego wyjaśnić. Zero reakcji. Tylko kliknięcia ekranu. Anna […]