Każdy z nas został stworzony do czegoś innego, a w przypadku olejów sytuacja wygląda tak samo. Są oleje przeznaczone do sałatek na zimno, a inne do solidnego smażenia. To nie jest tak, iż "ktoś z góry wydziwia", tylko za tym, iż nie każdy olej nadaje się do smażenia, stoi szereg różnic i reakcji zachodzących pod wpływem temperatury. Skąd więc widzieć, który nadaje się do smażenia, a który nie, skoro wszystkie wyglądają tak samo?