Tak wygląda jesień w paryskim stylu. Te 3 trendy odświeżają klasyczną garderobę

g.pl 2 dni temu
Francuzki rzadko wyglądają tak, jakby desperacko śledziły trendy. A jednak to właśnie ich stylizacje najczęściej trafiają na moodboardy i inspirują resztę świata. Tej jesieni w ich garderobie najmocniej widać trzy kierunki: zamszowe okrycia, luźne spodnie o bieliźnianym rodowodzie i dodatki w zwierzęce wzory.
Paryski styl działa dlatego, iż nie jest przebraniem. Francuzki nie budują szafy od zera co sezon, tylko dokładają do niej rzeczy, które wyglądają ponadczasowo, ale mają w sobie świeży detal. Jesienią szczególnie dobrze widać tę zasadę. Zamiast krzykliwych nowości pojawiają się klasyki podane inaczej: zamsz w nieoczywistym kolorze, spodnie o miękkiej linii i akcesoria, które przełamują prostą bazę.


REKLAMA


Zamszowy płaszcz zastępuje klasyczny trencz. Jesienią wygląda miękko, drogo i bardzo francusko
Zamsz od kilku sezonów wraca do mody, ale w paryskiej garderobie nie jest chwilowym kaprysem. Długie płaszcze i kurtki z miękkim, matowym wykończeniem dodają stylizacji głębi, zwłaszcza gdy pojawiają się w czekoladowym brązie. Ten kolor pięknie łączy się z denimem, beżem, kremem i czernią, więc łatwo nosić go na co dzień. Najciekawsze jest jednak to, iż Francuzki coraz częściej wybierają zamsz nie tylko w brązie, ale też w granacie, khaki czy bardziej wyrazistych odcieniach zieleni. Dzięki temu klasyczny płaszcz przez cały czas wygląda elegancko, ale nie jest przewidywalny.


Luźne spodnie wracają w romantycznej wersji. Mają w sobie coś z bielizny, ale wyglądają bardzo szykownie
Francuski styl od dawna lubi subtelne nawiązania do bielizny, ale tej jesieni nie chodzi już o koronkowe halki czy satynowe sukienki. Na pierwszy plan wychodzą luźne, miękkie spodnie inspirowane dawną garderobą i krojami przypominającymi bloomersy. Są swobodne, płynne i bardziej chłopięce niż zmysłowe, dlatego świetnie przełamują eleganckie marynarki, proste koszule i dzianiny. To trend dla osób, które chcą wygody, ale nie chcą wyglądać sportowo. Takie spodnie mogą zastąpić legginsy capri, krótkie balonowe szorty i zbyt oczywiste modele na lato. Jesienią najlepiej wyglądają z balerinami, mokasynami albo prostymi butami na niskim obcasie.


Zwierzęce dodatki robią całą stylizację. Francuzki noszą je zamiast mocnych kolorów
Animal print wraca w bardziej eleganckiej, dodatowej odsłonie. Zamiast całej sukienki w panterkę czy wzorzystego płaszcza, Francuzki wybierają torebki, buty albo małe akcesoria w cętki, wzór dalmatyńczyka czy inne motywy inspirowane naturą. Dzięki temu prosty zestaw z jeansami, swetrem i płaszczem nagle wygląda modniej, ale przez cały czas nie jest przesadzony. Sekret tkwi w proporcji: jeden mocny dodatek wystarczy, żeby klasyczna stylizacja nabrała charakteru. Taka torba w zwierzęcy wzór pięknie wygląda z czernią, czekoladowym brązem, szarością i kremem. To najprostszy sposób, żeby odświeżyć jesienną szafę bez wymiany wszystkiego.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału