Tajemnica drugiego, tajnego wejścia do klubu nocnego. "Wielu tak robiło"
Zdjęcie: Żałobnicy upamiętniają ofiary pożaru, który miał miejsce w szwajcarskim ośrodku narciarskim w Nowy Rok
Pech okazał się dla niego szczęściem. Oscar (19 lat) chciał w sylwestrową noc wejść do klubu Inferno-Bar Le Constellation. dzięki kodu PIN próbował dostać się do środka bocznym wejściem, by ominąć długą kolejkę przy głównym wejściu. W rozmowie z "Blick" mówi: — Wielu chłopaków znało ten sposób i dzięki temu udawało im się prześlizgnąć obok ochroniarza do środka. — Ta wypowiedź rodzi pytania.





