Z kochaniem i wykorzystywaniem szczawiu w kuchni trzeba się spieszyć, bo sezon na świeżutkie i najsmaczniejsze listki kończy się w okolicach połowy czerwca. Coraz częściej można go kupić na bazarkach, ale też zerwać, jeżeli tylko masz sprawdzone miejsce z dala od zanieczyszczeń. Zupa jest szybka, prosta i bardzo szczawiowa, bo wykorzystasz niestandardową ilość tych wspaniałych listków.