Ta urokliwa wioska codziennie tonie. Niektórzy nazywają ją drugą Wenecją i wybierają zamiast Włoch

gazeta.pl 2 godzin temu
Na południowym wybrzeżu Anglii leży niewielka wioska, którą coraz częściej określa się mianem Wenecji Anglii. Bosham przyciąga spokojem, bliskością wody i krajobrazem wolnym od masowej turystyki. To propozycja dla osób szukających malowniczych miejsc z dala od zatłoczonych kurortów.
Problem nadmiernej turystyki dotyka dziś wiele znanych europejskich miast i coraz częściej skłania podróżnych do poszukiwania alternatyw. Mniejsze miejscowości zyskują na popularności, oferując autentyczność i kontakt z naturą. Bosham w hrabstwie West Sussex jest przykładem wioski, która łączy bogatą historię z codziennym, spokojnym rytmem życia. Choć bywa porównywana do Wenecji, zachowała własny charakter i kameralną atmosferę.

REKLAMA







Zobacz wideo Cud Podlasia wygląda jak wyspa na Pacyfiku



Bosham nazywana jest Wenecją Anglii ze względu na położenie nad wodą. Nabrzeże i zabudowa tworzą jeden z najbardziej rozpoznawalnych krajobrazów południowego wybrzeża
Wioska położona jest nad portem Chichester i od wieków funkcjonuje w ścisłej relacji z wodą. Domy stojące blisko linii brzegowej oraz rozległa zatoka sprawiają, iż okolica wyróżnia się na tle innych miejscowości regionu. Charakterystyczne widoki przyciągają spacerowiczów i miłośników fotografii. Bosham zamieszkuje około cztery tysiące trzysta osób. Brak tu typowych atrakcji kurortowych, a codzienność toczy się w spokojnym tempie. Otaczające wioskę łąki, pola i ścieżki spacerowe sprzyjają odpoczynkowi i pozwalają skupić się na krajobrazie.






Przypływy regularnie zmieniają wygląd wioski i wpływają na codzienne funkcjonowanie. Woda staje się naturalnym elementem lokalnego życia
Jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk w Bosham są przypływy, które każdego dnia zmieniają układ nabrzeża. Podczas wysokiej wody drogi i chodniki przy porcie bywają czasowo zalewane, co wymusza zmianę tras zarówno na mieszkańcach, jak i odwiedzających. Na skalę zjawiska wpływają również intensywne opady deszczu oraz warunki pogodowe znad morza. System kanalizacyjny w wiosce jest w dużej części przestarzały i wymaga stałej konserwacji. Mimo tych trudności Bosham funkcjonuje zgodnie z naturalnym rytmem pływów, traktując wodę jako stały element otoczenia.


Dojazd do Bosham jest prosty i szybki, co sprzyja krótkim wyjazdom. Mimo rosnącej popularności wioska zachowuje kameralny charakter
Z Londynu do Bosham można dotrzeć w około dwie godziny samochodem lub pociągiem z przesiadką w Chichester albo Havant. Dogodna komunikacja sprawiła, iż miejscowość zaczęła pojawiać się w mediach społecznościowych i materiałach podróżniczych. Pomimo zwiększonego zainteresowania Bosham nie stała się celem masowej turystyki. Lokalne puby, kawiarnie i niewielkie galerie funkcjonują głównie z myślą o mieszkańcach, co pozwala zachować autentyczną atmosferę i spokojny charakter miejsca.
Idź do oryginalnego materiału