Wyjazd do sanatorium to okazja do zmiany otoczenia, poznania nowych osób, skorzystania z lokalnych atrakcji oraz przede wszystkim zadbania o zdrowie. Poza zabiegami, rehabilitacją oraz aktywnością fizyczną ważnym filarem dobrego samopoczucia jest też odpowiednia dieta. Tymczasem jedna z kuracjuszek pokazała zdjęcie, w które wręcz trudno uwierzyć. Jak przyznała, tak w jednym z uzdrowisk wyglądało śniadanie.
REKLAMA
Zobacz wideo "Sanatorium Miłości" z bliska! Oto najpiękniej położone uzdrowisko w Polsce
Pokazała zdjęcie śniadania w sanatorium. "I ćwiartka pomarańczy"
Wybierając się do sanatorium, dla wielu osób priorytetem jest podreperowanie stanu zdrowia. W tym celu kuracjusze zapisują się na różnorodne zabiegi, stawiają na większą aktywność fizyczną oraz mają nadzieję na dobrze zbilansowaną dietę. By sprostać tym wyzwaniom, wiele placówek stawia na tzw. szwedzkie stoły, przy których każdy nabiera tyle, ile potrzebuje. Nie wszędzie jednak można liczyć na różnorodne posiłki. Niedawno na grupie "Sanatoria - z NFZ, ZUS, KRUS, turnusy rehabilitacyjne" pojawiła się fotografia śniadania z placówki w Inowrocławiu.
Kuracjuszka otrzymała do zjedzenia dwa plasterki szynki, listek zielonej sałaty, łyżeczkę jakiegoś dżemu, kawałek masła i najprawdopodobniej plaster twarogu lub pasty.
I jeszcze ćwiartka pomarańczy
- napisała w opisie. Wielkość porcji pozostawiała wiele do życzenia, a jej wpis wywołał olbrzymią dyskusję.
Pokazała śniadanie w sanatoriumŚniadanie. Fot. fb: Sanatoria - z NFZ, ZUS, KRUS, turnusy rehabilitacyjne
Sanatoryjne śniadanie podzieliło internautów. "To nie wczasy"
W komentarzach pojawiły się najróżniejsze opinie. Niektórzy opisywali swoje doświadczenia z sanatoryjnym jedzeniem, podczas gdy inni nie mogli uwierzyć w to, co widzą. Znaleźli się też obrońcy zaprezentowanego posiłku.
Nie wymagać. To nie wczasy
Czemu w innych sanatoriach jest stół szwedzki? Byłam w takich. Przecież mają taki sam fundusz
W wielu sanatoriach tak karmią, a jak ludzie piszą o tym, to zaraz hejt: nie jedziesz się obżerać, tylko leczyć
Sam twaróg mi wystarczy na dwie kromki chleba. W domu więcej nie jem
Nie jestem wybredna, ale dla mnie to dziadostwo
Urozmaicone i z powodzeniem wystarczająca porcja
To zwyczajnie poniżające
- pisali internauci pod udostępnionym postem. Skontaktowaliśmy się z wyżej wspomnianym sanatorium z prośbą o komentarz. Niestety, do czasu opublikowania artykułu go nie otrzymaliśmy. Gdy tylko się to zmieni, zaktualizujemy tekst. Był_ś w sanatorium? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.





