Szokujące zachowanie mężczyzny w Parku Ludowym. Czytelniczka apeluje do innych kobiet o czujność

spottedlublin.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Mężczyzna onanizował się w Parku Ludowym


Do niepokojącego zdarzenia miało dojść w piątkowe popołudnie (24 lipca) w Parku Ludowym w Lublinie. Jedna z naszych czytelniczek zgłosiła incydent dotyczący starszego mężczyzny, który dopuścił się nieobyczajnego zachowania w rejonie wiaduktu przy ul. Lubelskiego Lipca ’80. Kobieta apeluje do osób odwiedzających park o zachowanie szczególnej czujności i ostrożności.

Ukrywał się między drzewami. Rysopis mężczyzny

Ze zgłoszenia, które otrzymała nasza redakcja, wynika, iż mężczyzna przebywał w gęściej zadrzewionej części parku. Według relacji kobiety ukrywał się między drzewami, podglądał przechodzące w pobliżu osoby i onanizował się.

Kobieta przekazała szczegółowy rysopis osoby, która miała dopuścić się tego czynu:

  • Wiek: starszy mężczyzna,
  • Ubiór: ciemne spodnie jeansowe oraz czarna koszulka z krótkim rękawem,
  • Nakrycie głowy: granatowa kaszkietówka.

Zobacz również

Szokujące zachowanie mężczyzny w Parku Ludowym. Czytelniczka apeluje do innych kobiet o czujność

Finał Tour de Pologne Women sparaliżuje w niedzielę centrum Lublina. Zamknięte ulice, objazdy MPK i odholowane auta

Seniorka z Lublina zaufała „maklerowi”. Lublinianka straciła 140 tysięcy złotych

Co robić w weekend 25-26 lipca w województwie lubelskim? Wydarzenia, koncerty i imprezy w regionie

Apel o czujność i zgłaszanie spraw do służb

Zaniepokojona czytelniczka postanowiła nagłośnić sprawę, aby ostrzec inne osoby spędzające czas w Parku Ludowym, w tym rodziców z dziećmi oraz osoby spacerujące samotnie. Jak podkreśla w wiadomości do redakcji, nieodpowiedzialne zachowanie może stanowić zagrożenie, a nigdy nie wiadomo, jak w danej sytuacji zachowa się sprawca.

Przypominamy, iż w przypadku zauważenia osób zachowujących się w sposób nieobyczajny, podejrzany lub stwarzających zagrożenie w miejscach publicznych, należy niezwłocznie powiadomić policję lub straż miejską, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Idź do oryginalnego materiału