W tytule, nie chodzi bynajmniej o finał męskiego stosunku, ale o tzw. szczyty zdrowotne, które obaj zwołują. Tusk, na czwartego grudnia, a dzień później, Nawrocki. Ten pierwszy to "szczyt medyczny". Ten drugi, by dowalić rządowi, "na ratunek ochronie zdrowia". W sumie jednak, odwołując się do terminologii erotycznej, wygląda to na rywalizację dzieciaków w piaskownicy o [...]