Wspólne zasypianie często uznajemy za jeden z naczelnych symboli bliskości w związku. Wspólna kolacja, oglądanie filmu i sen w objęciach - przez lata komedie romantyczne przekonywały nas, iż tak właśnie wygląda „idealna” relacja. Ale czy rzeczywiście para musi kłaść się do łóżka o tej samej porze, żeby być ze sobą blisko?