– Dzień dobry, przepraszam, jestem pani sąsiadką z dołu. – Już ściszam muzykę odpowiedziała dziewczyna w lekkim szlafroku, trzymając w ręku kieliszek wina. – Ależ proszę, nie chodzi o muzykę. Zadzwonili do męża z pracy, kazali pilnie przyjechać. – Coś ze zdrowiem? – Nie powiedzieli. Po prostu kazali pilnie przyjechać. Do mamy mam daleko. Może […]