Stitch, dinozaury, morsowanie i nie tylko. Tak było podczas 34. finału WOŚP w Cieszynie – ZDJĘCIA

beskidzka24.pl 2 godzin temu

Już od ponad trzydziestu lat, końcówka stycznia, nie tylko w kraju, ale też na świecie, upływa pod znakiem kwestowania i pomagania w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W tym roku zagrano już po raz 34., tym razem “dla zdrowych brzuszków naszych dzieci”. Atrakcji, uśmiechów i wypełnionych po brzegi puszek nie zabrakło również w Cieszynie.

Tematem przewodnim tegorocznego finału była diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Pierwsi wolontariusze, zwarci i gotowi, by pomagać, pojawili się już po szóstej rano. Niektórzy ubrani byli zgodnie z prognozą pogody, drudzy zaś postawili na oryginalne stroje, upodabniając się m.in. do postaci z bajek, takich jak Stitch. To właśnie ten bajkowy bohater pojawił się na ulicach miasta aż w trzech odsłonach.

Wszystkim, bez względu na to, co mieli na sobie, przyświecał jeden cel. Wszyscy chcieli po prostu pomagać pod kierownictwiem Cieszyńskiego Sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Za symboliczny datek do puszki można było m.in. zjeść pyszną kiełbaskę, wziąć udział w pokazie pierwszej pomocy czy skorzystać z fotobudki. Nie zabrakło także morsowania, czegoś dla majsterkowiczów i licznych występów artystycznych.

fot. Małgorzata Krawczyk

Idź do oryginalnego materiału