Uczniowie z województwa świętokrzyskiego rozpoczynają ferie. To czas zimowego szaleństwa na stokach narciarskich. Twardy orzech do zgryzienia mają ci, którzy chcą wyposażyć się w sprzęt. Na początek warto postawić na solidne nowe buty, pozostały sprzęt nie musi być nowy.
Arkadiusz Jędras, Międzynarodowy Instruktor Zawodowy Narciarstwa mówi, iż na początek przygody z zimowymi sportami należy zwrócić uwagę przede wszystkim na buty.
– Sugeruję kupić buty narciarskie, a zrezygnować z korzystania z tych z wypożyczalni. Takie buty zwykle są „rozklepane”, miały w sobie tysiące innych nóg, a każdy but ma swoją żywotność. Od buta zależy to, jak jeździmy, ponieważ to but przenosi wszelkie obciążenia na narty. Jazda na zużytych butach jest niewygodna i ogranicza postępy – zaznacza.
Ekspert dodaje, iż w przypadku dzieci zakup butów używanych to powszechna praktyka. Z uwagi na to, iż dzieci korzystają z danego rozmiaru zwykle tylko przez sezon, nie jest to rozwiązanie złe, jednak zwróćmy uwagę na stan butów. Większy błąd to kupowanie za dużych butów – w ten sposób narażamy dzieci nie tylko na brak komfortu, ale też na kontuzje.
Arkadiusz Jędras zaleca na początek używane narty lub snowboard, ale pod warunkiem, iż to sprzęt sprawny.
– W przypadku uszkodzonych wiązań może dojść do poważnej kontuzji, bo but z nich się na przykład nie wypnie podczas upadku. o ile się nie znamy, to znajdźmy kogoś kto się zna – zaznacza.
Bezpiecznym pomysłem jest zakup używanego sprzętu od osoby znajomej, wtedy mamy pewność, iż jest od zadbany i bezpieczny.
Jeśli chodzi o odzież na stoku, tu nie są najważniejsze marki ale zastosowana technologia. Zwróćmy uwagę na ocieplenie, wiatro- i wodoodporność. Koniecznie pamiętajmy o niezbędnych akcesoriach – kaskach i porządnych wodoodpornych rękawiczkach. jeżeli chodzi o bieliznę – postawmy na skarpetki odprowadzające wilgoć, ekspert zniechęca do używania skarpet wełnianych.












