Sprzedawczyni opisała poranną awanturę o dwie bułki. "Dlaczego pani nie ma wydać?"
Zdjęcie: Cat Us
Wymiana zdań z roszczeniowym klientem skończyła się nieprzyjemnie dla pewnej sprzedawczyni, która postanowiła nagłośnić sprawę na Facebooku. Sklep, w którym pracuje, odwiedził bladym świtem klient, który za drobne zakupy zapłacił stuzłotowym banknotem. Gdy ekspedientka nie miała jak wydać, zaczęły się pretensje.















