.jpg)
Nieeeee...to nie Prima Aprilis a po prostu adekwatny do aury kwietniowy zestaw.
A tak serio to warstwy jeszcze będą widziane długo. Zresztą u mnie choćby latem.
Czerń w roli głównej, w dużej i ciężkiej formie. Czyli pomijając szczegóły koloru "cała ja", w jednym z ulubionych połączeń.
Klasyczny czarny golf a do niego satynowa maxi. W roli płaszcza duża, wełniana marynarka. I oczywiście ukochane Martensy :)












![Festiwalowa uczta z Bałuckim i Jandą [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/09/Klub-Kawalerow-fot.-artur-gawle0001.jpg)


