Spotykałam się z mężczyzną (54 lata) przez półtora roku. Mówił: jesteś moją rodziną. Trafiłam do szpitala na trzy tygodnie nie przyszedł ani razu. Mam czterdzieści osiem lat, Adam miał pięćdziesiąt cztery. Poznaliśmy się dawno temu na portalu randkowym. Wszystko zaczęło się dość romantycznie pierwsze spotkanie w przytulnej kawiarence niedaleko Starego Miasta w Warszawie, a już […]