W Jaroszówce w gminie Dwikozy zorganizowano spotkanie historyczno-integracyjne. Jego głównym celem jest przybliżenie historii miejscowości.
Głównym organizatorem wydarzenia jest Grupa „Ocalić od zapomnienia – Gmina Dwikozy”. – Chcemy, żeby po nas coś zostało, tworzymy bibliotekę cyfrową, a w niej są różne dokumenty i zdjęcia. To będzie pamiątka dla przyszłych pokoleń, żeby wiedzieli, iż nasze korzenie są silne i nasza tożsamość jest zbudowana pięknie – powiedziała Alicja Wiśniowska, założycielka Grupy.
Pani Lucyna i pani Maria mówiły nam, iż takie wydarzenia są bardzo potrzebne, to okazja do wyjścia z domu i do spędzenia czasu inaczej niż zwykle.
– Jestem osobą samotną i co mam robić w domu – w oknie stać? Tu mam znajomych, można porozmawiać i pośmiać się – stwierdziły seniorki.
Wicewójt Monika Mochul powiedziała, iż spotkania z lokalną historią cieszą się dużym zainteresowaniem.
– Te spotkania odbywały się najpierw w Słupczy, bo stamtąd wywodzi się nasza grupa historyczna, teraz to się rozwija. Dzisiaj jesteśmy w Jaroszówce, która jest jedną z mniejszych miejscowości w naszej gminie, ale są tu ludzie zainteresowani dziejami miejsc, z których pochodzą – dodała.
Jedną z ciekawostek związanych z miejscowością jest to, iż z tej wsi pojechał konny transport z uzbrojeniem na pomoc powstaniu warszawskiemu. Zorganizowali go mieszkańcy z broni, którą udało im się odbić na wrogu.
Spotkanie odbywa się na placu wiejskim. Potrwa do zmierzchu.












