Ten sos co roku znika z mojej spiżarni podejrzanie szybko. Jest gęsty, wyrazisty, lekko pikantny i ma w sobie coś, co trudno odgadnąć po pierwszej łyżeczce. Cały sekret tkwi w jednym skromnym dodatku, który zwykle wędruje do zupełnie innych przepisów. Dorzuć go do garnka, a dobrze znany sos pokaże ci swoje znacznie ciekawsze oblicze.