Wskazówkami dotyczącymi tej kwestii w rozmowie z Polską Agencją Prasową podzieliła się dr hab. Aneta Brzezicka z Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS w Warszawie. Jak przypomniała, nasz mózg potrzebuje stałego dopływu energii, którą czerpie przede wszystkim z glukozy zawartej w pokarmach. Najkorzystniejszy dla niego jest jej stopniowy wzrost i spadek.
REKLAMA
Zobacz wideo "Gwiazd na miarę Grażyny Torbickiej już nie będzie". Marcin Prokop w "Z bliska":
Zdrowa dieta dla mózgu? Te produkty warto ograniczyć
Jednak w przypadku tak zwanej diety zachodniej, która jest bogata w tłuszcze trans oraz węglowodany przetworzone, poziom cukru zbyt gwałtownie rośnie, a następnie bardzo gwałtownie spada. Okazuje się, iż taki sposób odżywiania może negatywnie wpływać nie tylko na naszą wagę, ale także pamięć.
W typowym jadłospisie zachodnim znajduje się nadmiar przetworzonych i rafinowanych węglowodanów połączonych z nasyconymi kwasami tłuszczowymi lub tłuszczami trans. Przykładami takich posiłków są:
dania typu "instant",
słodzone napoje gazowane,
pieczywo tostowe.
Badania naukowe z 2016 roku wykazały, iż hipokamp, czyli struktura w płacie skroniowym mózgu odpowiadająca za pamięć epizodyczną, reaguje bardzo źle na dietę bogatą w tłuszcze i cukry. Analizy dotyczące tej kwestii zostały przeprowadzone przez zespół badaczy pod kierownictwem J.E. Beilharz, J. Maniam oraz M. Morris.
Eksperymenty na szczurach udowodniły, iż już po czterech dniach spożywania produktów typowych dla tak zwanej diety zachodniej, można zaobserwować pogorszenie zdolności zapamiętywania. Jak wspomniała w rozmowie z PAP profesor Brzezicka, podobne badania przeprowadzono wśród ludzi. Ich wyniki potwierdziły eksperymenty przeprowadzone wcześniej na gryzoniach.
Jadły w ten sposób. Najszybciej przybierały na wadze i miały gorszą pamięć
Z kolei w innymi badaniu przeprowadzonym na szczurach wykazano, iż na pracę hipokampu najbardziej negatywny wpływ mają węglowodany. Wyniki analiz zespołu z University of Southern California zostały opublikowane w 2021 roku.
W trakcie prac zwierzęta podzielono na trzy grupy. Pierwszą karmiono tradycyjną karmą, druga otrzymała większe ilości węglowodanów, z kolei trzecia poza węglowodanami spożywała również tłuszcze. Analizy wykazały, iż szczury z ostatniej grupy miały zwiększone zapotrzebowanie na kalorie i najszybciej przybierały na wadze. Natomiast pogorszenie pamięci długoterminowej zaobserwowano u wszystkich zwierząt spożywających węglowodany.
Poza tym badacze zauważyli, iż w jelitach gryzoni z trzeciej grupy pojawiło się więcej bakterii rodzaju Parabacteroides. Z tego powodu postanowili sprawdzić, czy ma to wpływ na zaburzenia w działaniu hipokampa. Na potrzeby analiz naukowych wyhodowano więc szczury z dominującym szczepem tej bakterii, a następnie sprawdzono ich pamięć długotrwałą. Okazało się, iż w ich przypadku hipokamp rzeczywiście funkcjonował gorzej. - Przyczyną było przewlekłe zapalenie tej struktury spowodowane nadmiarem bakterii Parabacteroides w jelitach - skomentowała dr Brzezicka.
Wyniki badań potwierdziły, iż mikrobiota jelitowa może wpływać na działanie naszego układu nerwowego, w tym mózgu. Termin ten odnosi się do społeczności drobnoustrojów, bakterii, grzybów i wirusów, które żyją w naszym przewodzie pokarmowym. Jak oceniasz swój sposób odżywiania? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.









