Ślub w samolocie wywołał sensację w sieci. Internauci nie mogą uwierzyć. "Zakładnicy na weselu"

kobieta.gazeta.pl 1 godzina temu
Podróże w przestworzach potrafią inspirować. Do głowy przychodzą wtedy przeróżne pomysły. Czy kiedyś przeszło wam przez myśl, by wziąć w samolocie ślub? Pewna para z USA się nie wahała i powiedziała sobie "tak" w trakcie lotu. Nagranie z tej niecodziennej ceremonii już podbija sieć.
w tej chwili jesteśmy świadkami stopniowego odchodzenia od tradycji i poszukiwania coraz nowocześniejszych rozwiązań, by ślub był naprawdę niezapomniany. Tina i Roger z USA są tego świetnym przykładem. Poszli o krok dalej i przypieczętowali swoją relację, unosząc się w chmurach. Nagranie z ceremonii z samolotu, które udostępniła @katrinabadowski na TikToku, gwałtownie podbiło media społecznościowe i zdobyło ponad 6,7 mln wyświetleń.

REKLAMA







Zobacz wideo "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie". Anastazja Kuś w "Z bliska"



Wzięli ślub na pokładzie samolotu. Było nie tylko oryginalnie i emocjonująco
Ceremonię zapowiedziała stewardesa, a wyraźnie zaskoczeni pasażerowie wyciągnęli telefony, aby uwiecznić ten moment. - Jak wszyscy wiecie, Southwest to linia lotnicza miłości, a dziś miłość unosi się w powietrzu. Mamy parę, Tinę i Rogera, którzy dosłownie zaraz przejdą do ołtarza w tym samolocie. Wszyscy jesteście zaproszeni na ślub - powiedziała przez głośnik. Pozostali podróżni zareagowali entuzjastycznie i zaczęli wiwatować oraz bić brawo nowożeńcom. Następnie w obecności 136 świadków para oficjalnie została ogłoszona przez urzędniczkę "mężem i żoną".


Internauci, którzy skomentowali film z tego wydarzenia, nie kryli rozbawienia.
Wyobraź sobie, iż drzemiesz i budzisz się w środku ceremonii.
'Dziękuję wam wszystkim za przybycie' - jakby mieli inny wybór...
Nigdy nie widziałem sytuacji z zakładnikami na weselu.
Brak mi słów.






Czy można wziąć ślub w samolocie? Regulacje prawne w USA i w Polsce
Choć ślub w powietrzu wygląda jak scena rodem z filmu romantycznego, wiąże się jednak z formalnymi wymaganiami. W Stanach Zjednoczonych ceremonia musi odbyć się w przestrzeni powietrznej USA (przepisy mogą się różnić w zależności od stanu) i powinna przeprowadzić ją osoba, która ma uprawnienia do udzielania ślubów. Sytuacja może się skomplikować, jeżeli para zdecyduje się na rozwód. Wówczas mogą pojawić się problemy prawne związane z miejscem zawarcia ślubu w powietrzu. Dlatego, jak podaje nypost.com, eksperci radzą, by oficjalną część przeprowadzić na ziemi, a ceremonię w chmurach potraktować symbolicznie.
Jak wyglądają realia w Polsce? Adwokatka Marta Olejnik-Hejne dostarcza odpowiedzi na to pytanie na łamach serwisu umocowana.pl. Zgodnie z aktualnymi warunkami dotyczącymi zawarcia małżeństwa zorganizowanie ślubu jest możliwe poza murami Urzędu Stanu Cywilnego. Jednak najważniejsze jest spełnienie kilku wymogów. Kierownik USC ocenia, czy miejsce, które wybraliśmy, zachowuje uroczystą formę ceremonii i jest bezpieczne dla uczestników.



Nie przewiduje się więc zawierania ślubów cywilnych w samolocie, balonie, podczas skoku na bungee czy pod wodą, głównym kryterium jest bowiem bezpieczeństwo uczestników ceremonii
- wyjaśnia ekspertka, sprowadzając na ziemię marzenia niektórych par.
Idź do oryginalnego materiału