Skonstruowali specjalne łóżeczko dla córki. Uśpili ją na śmierć

kobietaxl.pl 2 godzin temu

Początkowo jej śmierć mogła wyglądać jak kolejna tragiczna śmierć małego dziecka. Dopiero prowadzone przez wiele miesięcy śledztwo ujawniło, iż za zamkniętymi drzwiami mieszkania rozgrywał się dramat, którego kulminacją była noc z 22 na 23 marca 2017 roku.

Dziwne metody wychowawcze

Ellie-May mieszkała z 19-letnią matką Lauren Coyle oraz jej partnerem Reece'em Hitchcottem. Z ustaleń śledczych wynikało, iż para od dłuższego czasu miała problem z nocnym budzeniem się dziewczynki. Zamiast korzystać z pomocy lekarzy lub stosować bezpieczne metody usypiania dziecka, postanowili znaleźć własny sposób, który – jak później ustalił sąd – stwarzał poważne zagrożenie dla życia 19-miesięcznej Ellie-May.

W dziecięcym łóżeczku wykonali prowizoryczną konstrukcję przypominającą klatkę. Do jego boków przymocowano dodatkowe elementy ograniczające możliwość wydostania się dziecka, a całość przykrywano kocami i prześcieradłami. Podczas procesu prokuratura wykazała, iż dziewczynka była również unieruchamiana pasami, przez co nie mogła swobodnie zmienić pozycji ciała. Według biegłych taka konstrukcja nie miała nic wspólnego z bezpiecznym miejscem do snu i stwarzała realne ryzyko uduszenia oraz przegrzania organizmu.

Śledczy ustalili również, iż nie był to jednorazowy incydent. Zgromadzone dowody wskazywały, iż Ellie-May wielokrotnie trafiała do zmodyfikowanego łóżeczka, ponieważ opiekunowie wierzyli, iż w ten sposób oduczą ją budzenia się w nocy. Każde kolejne zastosowanie tej metody zwiększało ryzyko tragedii. Najbardziej dramatyczne wydarzenia rozegrały się wieczorem 22 marca 2017 roku, gdy dziewczynka po raz kolejny została pozostawiona sama w prowizorycznej konstrukcji. Kilka godzin później ratownicy walczyli już o jej życie.

Co wydarzyło się w nocy z 22 na 23 marca?

Wieczorem 22 marca 2017 roku Ellie-May po raz kolejny została umieszczona w zmodyfikowanym łóżeczku. Z ustaleń przedstawionych później przed sądem wynikało, iż dziewczynkę unieruchomiono pasami w pozycji twarzą do materaca, a prowizoryczną konstrukcję przykryto kocami i prześcieradłami. W takich warunkach pozostawiono ją na noc bez odpowiedniego nadzoru. Następnego ranka 19-miesięczne dziecko nie dawało już oznak życia. Wezwani na miejsce ratownicy podjęli reanimację, jednak mimo ich wysiłków Ellie-May zmarła.


Kluczowe znaczenie dla śledztwa miały wyniki sekcji zwłok oraz opinie niezależnych biegłych. Specjaliści ustalili, iż dziewczynka zmarła w wyniku połączenia przymusowego unieruchomienia i hipertermii, czyli niebezpiecznego przegrzania organizmu. Wyjaśnili, iż pozostawienie dziecka twarzą do materaca, bez możliwości swobodnej zmiany pozycji, w dodatkowo osłoniętej konstrukcji znacząco utrudniało oddychanie i odprowadzanie ciepła. Według ekspertów nie był to nagły, niemożliwy do przewidzenia wypadek, ale śmierć będąca bezpośrednią konsekwencją warunków, w jakich pozostawiono 19-miesięczną Ellie-May.

Śledczy przeanalizowali również telefony komórkowe należące do Lauren Coyle i Reece'a Hitchcotta. Jedna z wiadomości wysłanych przez matkę dziewczynki jeszcze przed tragedią stała się ważnym elementem materiału dowodowego. Lauren pisała, iż córka nie przestaje płakać, denerwuje ją i nie ma ochoty do niej iść. Prokuratura uznała tę korespondencję za dowód pokazujący stosunek oskarżonych do potrzeb dziecka. Podczas procesu przedstawiono także fotografie zmodyfikowanego łóżeczka oraz dowody wskazujące, iż nie zostało ono przygotowane jednorazowo. Konstrukcja była wykorzystywana wcześniej jako sposób na ograniczenie ruchów dziewczynki i zmuszenie jej do pozostawania w łóżku przez całą noc.

Z każdym kolejnym dowodem śledczy utwierdzali się w przekonaniu, iż nie mieli do czynienia z pojedynczym błędem popełnionym przez niedoświadczonych opiekunów, ale z metodą stosowaną wobec dziecka przez dłuższy czas. Po zakończeniu dochodzenia prokuratura skierowała przeciwko Lauren Coyle i Reece'owi Hitchcottowi akt oskarżenia. Proces przed Liverpool Crown Court miał odpowiedzieć na pytanie, czy to właśnie ich działania doprowadziły do śmierci 19-miesięcznej Ellie-May.

Proces trwał kilka tygodni. Ławnicy nie mieli wątpliwości

Proces Lauren Coyle i Reece'a Hitchcotta rozpoczął się jesienią 2018 roku przed Liverpool Crown Court. W jego trakcie ławnicy zapoznali się z opiniami lekarzy, wynikami sekcji zwłok, dokumentacją fotograficzną oraz materiałem zabezpieczonym przez policję. Prokuratura przekonywała, iż śmierć Ellie-May nie była skutkiem nieszczęśliwego wypadku, ale konsekwencją świadomie stosowanej metody unieruchamiania dziecka. Obrona twierdziła natomiast, iż oskarżeni nie przewidzieli, iż ich sposób postępowania może doprowadzić do tragedii. Po analizie wszystkich dowodów ława przysięgłych uznała jednak, iż zgromadzony materiał jednoznacznie wskazuje na odpowiedzialność obojga opiekunów.

2 listopada 2018 roku zapadł wyrok. Lauren Coyle i Reece Hitchcott zostali skazani na 10 lat pozbawienia wolności. Sędzia podkreślił, iż stworzenie prowizorycznej konstrukcji przypominającej klatkę i regularne umieszczanie w niej 19-miesięcznego dziecka było zachowaniem skrajnie niebezpiecznym. W uzasadnieniu nazwał łóżeczko "śmiertelną pułapką", wskazując, iż Ellie-May była całkowicie zależna od osób, które miały zapewnić jej bezpieczeństwo.

Sprawa odbiła się szerokim echem w Wielkiej Brytanii. Relacjonowały ją m.in. BBC, Sky News, ITV News oraz inne ogólnokrajowe media. Szczególne poruszenie wywołały zdjęcia zmodyfikowanego łóżeczka oraz ustalenia śledczych, z których wynikało, iż nie było ono przygotowane jednorazowo, ale stanowiło element codziennej opieki nad dziewczynką. Wiele komentarzy dotyczyło również tego, jak długo dramat dziecka pozostawał niezauważony przez otoczenie.

Źródła:

https://news.sky.com/story/mother-and-ex-partner-jailed-over-death-of-toddler-tied-to-cage-bed-11556015

https://www.bbc.com/news/uk-england-lancashire-46233682

https://www.itv.com/news/granada/2018-11-02/pair-found-guilty-of-causing-or-allowing-death-of-toddler-tied-to-cage-bed

https://www.irishpost.com/news/pair-convicted-tragic-death-19-month-old-girl-caged-inside-cot-161568

https://pl.findagrave.com/memorial/218535592/ellie_may-minshull-coyle

Idź do oryginalnego materiału