Siejemy czarnuszkę – „złoto faraonów”

radiokielce.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Siejemy czarnuszkę – „złoto faraonów”


Od wczesnej wiosny do maja warto wysiać czarnuszkę, rośliną jednoroczną zwaną też czarnym kminkiem, czarnuchą, kąkolnicą, a choćby panną w zieleni. Jej zalety pożądane dla zdrowia i urody trudno zliczyć.

Czarnuszka siewna rośnie w ciepłym klimacie w Europie, Zachodniej Azji i północnej Afryce. Dużą popularnością cieszy się w Indiach oraz Egipcie. Jest uprawiana także w Polsce, chociaż nie na tak szeroką skalę.

– Łatwo można ją zauważyć, bo osiąga około 60 centymetrów wysokości, a delikatne pędy i liście są dość duże. Ma białe lub bladoniebieskie kwiaty z błękitnym unerwieniem. Owocem czarnuszki jest mieszek, w którym znajdują się pomarszczone, kanciaste nasiona, o mocno czarnej barwie, silnym aromatycznym zapachu i ostrym korzennym smaku – wyjaśnia Anna Janus ze Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach.

Przez długi czas czarnuszka pełniła w Polsce głównie rolę przyprawy, dodawaną do wina, potraw mięsnych i przetworów warzywnych. Od niedawna dostrzeżono, iż czarne ziarenka posiadają niesamowite adekwatności zdrowotne. W starożytnym Egipcie olej z jej nasion był jednym z ulubionych produktów h faraonów – stosowali go oni w kosmetyce i medycynie, stąd też do dzisiaj olej pozyskiwany z nasion czarnuszki określa się mianem „złota faraonów”. Współcześnie potwierdzono, iż czarne ziarenka oddziałują bardzo pozytywnie na nasz organizm.

Czarnuszka dostarcza organizmowi dużą gamę kwasów tłuszczowych, które optymalizują procesy metaboliczne zachodzące w ludzkim ciele, przez co jest zalecana w profilaktyce nadwagi. Egzogenne kwasy tłuszczowe zawarte w czarnuszce utrzymują dobrą kondycję skóry.

Równie cenne są saponiny, których zawartość nadaje tej przyprawie adekwatności przeciwzapalnych, przeciwbakteryjnych, pierwotniakobójczych, przeciwgrzybicznych i przeciwwirusowych oraz flawonoidy, działające przeciwutleniająco, przeciwzapalnie, rozkurczowo oraz wzmacniająco na naczynia krwionośne. Wysoka zawartość olejku eterycznego i rzadko spotykanych w naturze alkaloidów sprawia, iż czarnuszka wspomaga układ trawienny, a także pozwala na lepsze przyswajanie pokarmów, ponadto działa moczopędnie, wiatropędnie, przeciwbólowo i uspokajająco.

Poza swoją wartością odżywczą, wynikającą z dużej zawartości białka i węglowodanów, czarnuszka zawiera w sobie zestaw witamin i mikroelementów, których niedobory są często spowodowane złymi nawykami żywieniowymi. Są to m. in. witaminy A, B1, B3, B6, E, F, biotyna oraz związki mineralne cynku, selenu, magnezu, wapnia, żelaza, sodu, potasu i innych pierwiastków.

Nasiona czarnuszki mają działanie antycukrzycowe, ponieważ powodują wzrost produkcji insuliny i spadek poziomu glukozy w krwi. Osoby cierpiące na cukrzycę powinny włączyć napary z czarnuszki do codziennej diety. Czarnuszka wspomaga także walkę z nadciśnieniem tętniczym, obniżając ciśnienie krwi, zmniejsza także szanse na wystąpienie miażdżycy i powstanie zakrzepów, które zagrażają naszemu życiu.

Ma też działanie antydepresyjne, wpierając układ nerwowy, co skutkuje polepszeniem się naszego nastroju, a także przyspieszeniem procesów myślenia i zapamiętywania.

Czarnuszka jest też polecana astmatykom, ponieważ rozszerza oskrzela i ułatwia wykrztuszanie wydzieliny. Wzmacnia też odporność naszego organizmu, co jest przydatne zarówno w przypadku astmy, jak i różnych alergii.

Czarnuszkę można też stosować jako środek zapobiegający przeziębieniom i grypom, przy leczeniu kataru i zapalenia zatok. U kobiet reguluje cykl miesiączkowy i wspomaga laktację, a u mężczyzn przyczynia się do zwiększonej produkcji testosteronu.

Właściwości lecznicze i walory smakowe czarnuszki, sprawiają, iż warto te nasiona mieć zawsze w domu.

Nasiona czarnuszki może jeść prawie każdy – wystarczy zaledwie 10 ziarenek czarnuszki dziennie, by w organizmie zaszły korzystne zmiany, trzeba jednakże pamiętać, by za bardzo nie przesadzać z ilością, gdyż duża ilość melantyny (zawartej w nasionach) jest toksyczna.

Jako kosmetyk sprawdza się w walce z trądzikiem, atopowym zapaleniem skóry, łuszczycą, wysypką i poparzeniami słonecznymi.

– Wystarczy, iż będziemy codziennie przecierać skórę wacikiem nasączonym w oleju z czarnuszki, by po pewnym czasie zauważyć widoczną poprawę – cera będzie się mniej przetłuszczać i rzadziej będą się na niej pojawiać stany zapalne i zanieczyszczenia. Przyspieszymy także w ten sposób gojenie się przeróżnych zmian i blizn. Olej z czarnuszki sprawi dodatkowo, iż skóra będzie bardziej nawilżona i wolniej będą się na niej tworzyć zmarszczki. Jest to także doskonały środek na rozmaite problemy z włosami – przyczyni się do ich szybszego porostu, hamuje ich wypadanie i pomoże naturalnie zwalczyć łupież – wyjaśnia ekspert ŚODR.

Biorąc pod uwagę wspomniane zalety czarnuszki, warto ja uprawiać, co nie jest trudne, tym bardziej, iż w Polsce są do tego odpowiednie warunki klimatyczne.

– Najlepszym stanowiskiem jest miejsce dobrze nasłonecznione, o wystawie południowej. Uprawa czarnuszki siewnej najlepiej udaje się na glebach żyznych, średnio zwięzłych i zasobnych w wapń. Należy unikać gleb kwaśnych, zalewanych, podmokłych lub mocno piaszczystych i zbyt suchych.

Uprawę czarnuszki rozpoczyna się wiosną – w kwietniu wysiewa się nasiona wprost do gruntu. Należy zachować odstępy ok. 15 cm w rzędzie oraz 30-40 cm między rzędami i wciskać nasiona na głębokość ok. 1,5 cm. Pierwsze wschody pojawiają się już po ok. 2 tygodniach od wysiewu nasion. Uprawę czarnuszki siewnej należy regularnie odchwaszczać, zwłaszcza w początkowym okresie wzrostu, gdyż rośnie ona znacznie wolniej niż chwasty i może z łatwością zostać przez nie zagłuszona. Roślina nie wymaga intensywnego nawadniania, gdyż dobrze znosi suszę i choćby lepiej czuje się na glebach suchych lub tylko umiarkowanie wilgotnych.

Czarnuszka nie ma wielkich wymagań glebowych i pielęgnacyjnych, dzięki czemu z jej uprawą mogą eksperymentować choćby zupełnie niedoświadczeni ogrodnicy – informuje Anna Janus z ŚODR.

Ze względu na krótki okres wegetacji, nasiona można wysiewać również jesienią (wrzesień-październik), dzięki czemu zakwitnie wcześniej. Wymaga stanowiska słonecznego i przepuszczalnej gleby, siejąc nasiona na głębokość ok. 0,5-1,5 cm.



Idź do oryginalnego materiału