„Senior nie może zostać sam” Rozmowa z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błónską

gazetasenior.pl 3 dni temu

Seniorzy są coraz liczniejszą, ale też coraz bardziej aktywną częścią społeczeństwa. Jak są dziś postrzegani, czego potrzebują i co państwo ma im do zaoferowania? Czy tworzone rozwiązania nadążają za zmianami i rzeczywistymi oczekiwaniami starszego pokolenia? O miejscu seniorów we współczesnej Polsce z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską rozmawia Kazimierz Nawrocki, redaktor „Gazety Senior”.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej gazetasenior.pl

Kazimierz Nawrocki: Otwierając IX Sesję Obywatelskiego Parlamentu Seniorów w Senacie w 2024 roku, podkreślała Pani znaczenie seniorów i potrzebę zapewnienia im godnych warunków życia. Jakie są dziś – Pani zdaniem – najważniejsze wyzwania związane ze starzeniem się Polaków?

Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Senatu RP: W Polsce żyje dziś prawie 10 milionów osób w wieku powyżej 60 lat. To więcej niż co czwarta osoba w kraju. Zdajemy sobie sprawę z tego, jakie wyzwania to ze sobą niesie. O tym, iż podchodzimy do nich priorytetowo, niech świadczy fakt, iż powołaliśmy w tej kadencji Pełnomocnika Rządu do spraw Polityki Senioralnej. Pani minister Marzena Okła-Drewnowicz od lat działa na rzecz osób starszych, rozumie ich potrzeby i proponuje wiele rozwiązań, które składają się na cały system wsparcia.

Z rozmów z osobami starszymi wyłania się przede wszystkim obawa o bezpieczeństwo zdrowotne i społeczne. Seniorzy chcą żyć w dobrym zdrowiu i mieć poczucie, iż mogą liczyć na kompleksową opiekę medyczną na wysokim poziomie. Potrzebują też wsparcia, gdy zaczynają tracić samodzielność. Dlatego rozwój opieki długoterminowej i usług w miejscu zamieszkania jest niezwykle istotny.

W parlamencie traktujemy tę sprawę bardzo poważnie, dlatego niedawno, w Senacie przyjęliśmy bez poprawek ustawę o osobach starszych i koordynacji opieki długoterminowej, która ma poprawić funkcjonowanie systemu opieki nad osobami powyżej 65. roku życia.

Na mocy tej ustawy, w pierwszej edycji programu rząd przeznaczy 1 miliard złotych na Bon Senioralny. To rekordowa kwota na organizację usług wsparcia w miejscu zamieszkania. Dzięki nowym rozwiązaniom senior otrzyma pomoc opiekuna np. przy robieniu zakupów, przygotowywaniu posiłków, czynnościach higieniczno-pielęgnacyjnych, np. pomoc przy myciu czy ubieraniu się. Co niezwykle ważne, wsparcie trafi do osób starszych nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych miejscowościach i wsiach.

To naprawdę istotny krok w kierunku zapewnienia opieki długoterminowej. I z pewnością nie ostatni.

Jak Pani ocenia współpracę Senatu z Obywatelskim Parlamentem Seniorów i radami seniorów? Czy ich głos jest dziś realnie słyszalny w procesie legislacyjnym?

Zdecydowanie tak. Seniorzy są grupą bardzo dobrze zorganizowaną. Można choćby pokusić się o stwierdzenie, iż coraz bardziej aktywną, jeżeli chodzi o pilnowanie swoich spraw, dlatego bardzo często spotykamy się w Senacie i Sejmie. Z Obywatelskim Parlamentem Seniorów łączy nas długa historia. Jesteśmy razem od samego początku, gdy w 2015 roku odbyła się I sesja w Sejmie. Byłam wówczas Marszałkiem Sejmu. Pamiętam doskonale ten entuzjazm, który towarzyszył nam wszystkim, bo zaczęliśmy wspólnie istotną tradycję corocznych obrad poświęconych sprawom seniorów. Obrady toczyły się tam, gdzie powinny, czyli w parlamencie, bo to właśnie tam zapadają decyzje o rozwiązaniach, które wpływają na życie seniorów. Dlatego uważałam za szkodliwą decyzję, gdy odmówiono w pewnym momencie OPS obrad w Sejmie. Jak pamiętamy, spotkanie przeniesiono początkowo do Muzeum Polin, a następnie do Senatu.

Z OPS i radami seniorów spotykamy się często, bo jak wspomniałam, ich aktywność jest godna podziwu. Reagują natychmiastowo, gdy ważą się losy spraw dla nich najistotniejszych. Sprawnie się organizują, chcą przyjeżdżać do Warszawy, spotykać się i debatować. Z satysfakcją zauważam, iż dzieje się tak w całej Polsce. Rady seniorów działające przy samorządach to również ogromna wartość. To właśnie samorządy są głównymi odpowiedzialnymi za realizację polityki senioralnej. Podsumowując, oceniam tę współpracę bardzo dobrze i cieszę się, iż jest ona tak intensywna. Senat pozostaje miejscem otwartym dla seniorów, zachęcam, by z tego korzystać.

Senat często nazywany jest „izbą refleksji”. Jak ta refleksja przekłada się na konkretne działania wobec seniorów – które niedawne inicjatywy lub poprawki ustaw uważa Pani za szczególnie ważne dla tej grupy?

Tak, to prawda, iż o izbie wyższej parlamentu mówi się także jako o izbie refleksji. To miejsce, w którym rzeczywiście jest czas na merytoryczną, spokojną rozmowę i dogłębną analizę ustaw, które trafiają do nas z Sejmu.

W tej kadencji ze szczególną satysfakcją odnotowuję, iż przyjęliśmy rozwiązanie, o którym mówiliśmy od lat, a chodzi o rentę wdowią. To odpowiedź na konieczność zapewnienia seniorom zabezpieczenia finansowego. Po stracie małżonka dochodziło bowiem do sytuacji, gdy drugi z małżonków z dnia na dzień zostawał bez środków do życia. Rozwiązanie, które obowiązuje od 2025 roku, pozwala na jednoczesne pobieranie własnej emerytury oraz renty rodzinnej po zmarłym małżonku. Do tej pory seniorzy musieli wybierać tylko jedno z tych świadczeń.

Z pewnością wspomniany już Bon Senioralny i reforma opieki długoterminowej to jedna z najważniejszych ustaw tej kadencji z punktu widzenia polityki senioralnej. Ustawa diametralnie zmienia podejście do zabezpieczenia seniorów, traktując ten obszar jako ważny, odrębny element polityki społecznej. Państwo bierze na siebie dużą część odpowiedzialności za opiekę nad osobami starszymi, a nowe rozwiązania właśnie w tym pomogą.

Pamiętajmy, iż w Senacie prowadzone są nie tylko prace legislacyjne. Organizujemy tematyczne posiedzenia komisji, konferencje eksperckie, działają zespoły parlamentarne, które zajmują się sprawami ważnymi dla seniorów. Wśród wydarzeń, które zorganizowali senatorowie we współpracy ze środowiskiem naukowym, było m.in. forum „Dobrostan seniorów w Polsce – wielosektorowa odpowiedzialność za nowoczesny model opieki senioralnej”. To tylko jeden z przykładów, a podobnych inicjatyw jest zdecydowanie więcej.

To wszystko dowodzi, iż sprawy seniorów są rzeczywiście wśród naszych priorytetów w tej kadencji.

W swoich wystąpieniach często podkreśla Pani, iż seniorzy są istotną częścią społeczeństwa obywatelskiego. Jak w praktyce można dziś lepiej wykorzystać ich potencjał i doświadczenie?

Jak wspomniałam, seniorzy w Polsce są bardzo dobrze zorganizowani i chętnie włączają się w działania, które ich interesują. Działają oddolnie, w samorządach, w społecznościach lokalnych, docierają do instytucji krajowych ze swoimi pomysłami i postulatami. Z podziwem obserwuję rozwój Uniwersytetów Trzeciego Wieku, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem, oferują coraz ciekawsze zajęcia i aktywności. Seniorzy biorą sprawy w swoje ręce i nie trzeba ich do tego specjalnie zachęcać. Mają atut w postaci mądrości i życiowego doświadczenia. W parlamencie chętnie z tego korzystamy, omawiając i konsultując wybrane tematy. Uważam, iż społeczeństwo także na tym korzysta, bo po aktywności zawodowej, seniorzy podejmują aktywność społeczną, która jest równie cenna. Osobiście chciałabym, by seniorzy bardziej uczestniczyli w kulturze, bo jak pokazują ostatnie badania, częstszy kontakt z kulturą pozytywnie wpływa na długość życia w dobrym zdrowiu.

Wobec rosnącej aktywności seniorów rośnie zobowiązanie po stronie państwa, by tworzyć im warunki do działania. Trzeba to także brać pod uwagę, prowadząc politykę senioralną. To bardzo ważne, aby senior czuł się potrzebny, nie tylko w ramach swojej rodziny, czy w gronie koleżeńskim, ale aby mógł funkcjonować w określonych organizacyjnych ramach i mieć poczucie, iż jego aktywność jest potrzebna także innym ludziom.

Coraz więcej spraw przenosi się do Internetu. Jak zadbać o to, by osoby starsze nie były wykluczone cyfrowo?

Odpowiedzią na wykluczenie cyfrowe jest edukacja. Tylko tą drogą można uzyskać kompetencje cyfrowe, które są kluczowe, aby w tej chwili móc korzystać z technologii ułatwiającej codzienne życie. Brak umiejętności cyfrowych prowadzi do wykluczenia społecznego. Zagraża również bezpieczeństwu seniorów.

Dlatego, rząd podejmuje działania w tej sprawie. Ministerstwo Cyfryzacji uruchomiło program eFajfy, w ramach którego seniorzy mogą wziąć udział w bezpłatnych szkoleniach, na których dowiadują się jak załatwiać przez internet sprawy urzędowe, korzystać z komunikatorów i zdalnego dostępu do kultury.

Ministerstwo Sprawiedliwości zainaugurowało niedawno program „Świadomy Senior – Bezpieczny Senior”. Częścią tego programu jest cyberbezpieczeństwo obrona przed zagrożeniami technologicznymi.

W Senacie również pochylimy się nad tym tematem. Uchwaliliśmy rok 2027 Rokiem Świadomości i Bezpieczeństwa Informacyjnego. Planujemy działania edukacyjne w zakresie bezpiecznego korzystania w sieci.

Dostrzegamy ten problem i wychodzimy mu naprzeciw.

Co – Pani zdaniem – byłoby dziś jedną najważniejszą zmianą dla poprawy jakości życia seniorów w Polsce?

To trudne pytanie, ponieważ system opieki nad seniorami składa się z wielu elementów. jeżeli jednak miałabym wskazać tę jedną najważniejszą zmianę, byłoby to stworzenie dostępnego systemu wsparcia seniorów w miejscu zamieszkania. W tym kierunku idą obecne zmiany. Chciałabym, by seniorzy w Polsce mieli zapewnione maksimum bezpieczeństwa. By tak się stało, trzeba zapewnić dostęp do usług opiekuńczych i leczniczych, pomoc w codziennych czynnościach, a także wsparcie dla rodzin, które opiekują się swoimi bliskimi. Jestem zdania, iż trzeba dbać o to, by senior mógł jak najdłużej zachować samodzielność. Edukacja cyfrowa, świadczenia czy aktywizacja seniorów są bardzo ważne, ale nie zastąpią podstawowego poczucia, iż w razie pogorszenia sprawności człowiek nie zostanie sam.

fot. Małgorzata Kidawa-Błońska, Senat RP

Dziękujemy, iż przeczytałaś/łeś artykuł do końca. Mamy dla Ciebie kilka propozycji!

✓ Prenumeruj Gazetę Senior >>>TU nie przegap ważnych tematów dla seniorów
✓ Zapisz się do bezpłatnego Newslettera [środowy biuletyn] >>>TU najciekawsze treści prosto na Twój e-mail
✓ Wesprzyj pracę redakcji drobną kwotą: odwiedź buycoffee.to/gazeta-senior >>>TU

Mogą zainteresować Cię również inne artykuły „Gazety senior”. Sprawdź!

Seniorzy będą stanowić blisko 40 proc. społeczeństwa. Marzena Okła-Drewnowicz o wyzwaniach polityki senioralnej [WYWIAD]

Idź do oryginalnego materiału