Sekret francuskiego "je ne sais quoi"? O tych jednych baletkach marzą wszystkie stylistki

groszki.pl 2 miesięcy temu
W Paryżu niektóre rzeczy wydają się być wieczne. A te baletki na dobre weszły we francuski kod kulturowy. Chanel Ballet Flats zazdrościmy Francuzkom od lat. Jak będziemy je nosić w 2026 roku? Sprawdzam!

Z tanecznej sali na ulice Paryża

Coco Chanel uwielbiała prostotę i komfort, ale to Karl Lagerfeld w 1984 roku wziął na warsztat klasyczne, tancerkie pointy baletowe i zamienił je w obiekt pożądania. Stworzył dwukolorowe baleriny – najczęściej beżowe z czarnym noskiem – które miały genialną, podwójną moc: beżowy kolor optycznie wydłużał nogę, a czarny nosek skracał stopę, sprawiając, iż wyglądała na mniejszą i zgrabniejszą. To był projekt idealny. Natychmiast stały się one nieoficjalnym mundurem paryżanek i symbolem bezwysiłkowej elegancji. Noszone były do prostych jeansów, klasycznego trencza czy kaszmirowego sweterka i od razu robiły efekt WOW. Pokochały je wszystkie stylistki, redaktorki mody, ale też grono kobiet, które pokochały myśl wygodnej elegancji.

REKLAMA
baleriny dwukolorowefot. IG @sofiagrainge

Jak nosić baleriny Chanel w stylu "it-girls"

W 2026 roku nosimy te baletki inaczej niż kiedyś. Od Alexy Chung po Sofię Richie, gwiazdy dają nam genialne wskazówki, jak stylizować je z odrobiną pazura i nonszalancji. Z luźnymi jeansami i męską koszulą to moje ulubione połączenie. Zamiast obcisłych spodni, zakładamy luźne, proste jeansy w stylu lat 90., jak Levi's 501, które kończą się tuż nad kostką. Do tego oversizowa, biała lub błękitna koszula i, jako przełamanie, te super kobiece baleriny. Jest prosto i parysko, ale zawsze elegancko i bezpiecznie. Na wiosenną pogodę poleciłabym wersję z grubymi skarpetkami. Całość zestawiona z plisowaną minispódniczką i wełnianą marynarką to ikona akademickiego stylu, która po prostu wygląda cool.

Dlaczego w 2026 znowu ich pragniemy?

2026 to powrót do kobiecości, ale wciąż w komfortowym wydaniu. Baleriny łączą już teraz dwa trendy, zarówno quiet luxury, jak i balletcore, który czerpie inspiracje ze świata baletu. Subtelne logo Chanel, perfekcyjne wykonanie – to jest luksus i być może wielu z nas na nim zależy. Ale co najważniejsze Chanel Ballet Flats to już nie tylko metka, ale charakterystyczna estetyka i ponadczasowy design. Wiele marek z dużym powodzeniem sprzedają nam swoje świeże wersje tych baletek. A niektóre naprawdę są godne uwagi.

Jak nosić baleriny Chanel w stylu 'it-girls'fot. IG @aimeesong
Idź do oryginalnego materiału