– Największą ulgą jest to, iż w razie czego ktoś jest obok! – mówią mieszkanki cohousingu w Rybniku. Tu nie chodzi tylko o mieszkanie. Tu się po prostu żyje razem! – dodają. Według Badań Potrzeb Społecznych Seniorów 2025 Głosu Seniora – samotność dotyka 36% seniorów. Dotyczy głównie wdów, które zostają same, nierzadko w dużym, pustym i zimnym mieszkaniu bez windy. Z wysokim czynszem i niską emeryturą. Jak temu przeciwdziałać? Jak mają sobie radzić samotne kobiety na emeryturze? Jedną z odpowiedzi jest cohousing – czyli wspólne zamieszkiwanie.
Wiele seniorek mieszka w lokalach zbyt drogich lub trudnych do utrzymania, nierzadko bez wsparcia i codziennego kontaktu z innymi. Problemy zdrowotne dodatkowo ograniczają ich samodzielność. Odpowiedzią na te wyzwania jest cohousing – forma wspólnego mieszkania, która łączy bliskość innych ludzi z zachowaniem prywatności. W Rybniku działa projekt „mieszkanie chronione wspomagane dla mieszkanek Rybnika”, realizowany przez Ośrodek Pomocy Społecznej. Dwa mieszkania dla samotnych kobiet 60+ zapewniają bezpieczne i komfortowe warunki, są dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, a lokatorki mogą liczyć na wsparcie opiekuna.
– Mieszkamy razem, chociaż wcześniej się nie znałyśmy. Jest super. Za żadne skarby świata się stąd nie wyniesiemy – komentują mieszkanki.
Kto pomaga seniorom?
Kwestią warunków życia seniorów zajmuje się m.in. Habitat for Humanity Poland, organizacja wspierająca osoby w trudnej sytuacji mieszkaniowej poprzez remonty mieszkań, rozwój nowych rozwiązań mieszkaniowych oraz działania na rzecz zmian w polityce mieszkaniowej. Jak podkreśla organizacja:
– Nasza misja: Budujemy siłę, stabilność i niezależność
poprzez pomoc mieszkaniową
– Nasza wizja: Świat, w którym każdy człowiek ma godne
miejsce do życia.
Tematem jakości życia i bezpieczeństwa seniorów od lat zajmuje się Stowarzyszenie MANKO – Głos Seniora. Rybnik należy do programu „Gmina Przyjazna Seniorom – Ogólnopolska Karta Seniora”, którego celem jest tworzenie rozwiązań odpowiadających na potrzeby osób starszych. Jednym z nich są mieszkania serwisowane.
Jak podkreśla Ewa Mróz z fundacji ReVitaLife, promującej mieszkania serwisowane, fundacjarevitalife.pl:
– w tej chwili jako seniorzy mamy taki wybór: żyjemy w swoich własnych domach, a kiedy potrzebujemy wsparcia – jesteśmy skazani na pomoc rodziny, sąsiadów albo opiekunów. Tak nie musi być. Mieszkania serwisowane to takie, w których czujemy, iż ciągle mieszkamy u siebie, ale możemy liczyć na profesjonalne wsparcie.
– Historia rybnickich seniorek pokazuje, iż starość zasługuje na godność, wspólnotę i aktywne życie. Dlatego potrzebujemy miejsc wspierających samodzielność i niezależność seniorów. Projekty takie jak rybnicki cohousing czy PRESTIA pokazują, iż można starzeć się godnie – razem, a nie w samotności – komentuje Anna Watkowska, Wiceprezes ds. Rozwoju, OKAM Capital, www.prestia.pl.








