Zimno, co? A mi nie, bo zrobiłam rurę grzewczą. Pięciometrowy wełniany siwy szalik. Wydziergałam na drutach, do kompletu z wełnianą siwą czapą.
- Strona główna
- Moda
- Rura grzewcza
Powiązane
Dwie strzelaniny w ciągu kilku minut
1 godzina temu
Targi Minerałów i Biżuterii "Skarby Ziemi" w Białymstoku
3 godzin temu
Polecane
Brawo, Anna Twardosz! Polka napisała historię
49 minut temu
Japoński triumf w Rasnovie. Awans Wąska
2 godzin temu
Sarkofag Haralda V kosztował krocie. Kwota zwala z nóg
3 godzin temu














