Tegoroczna, wyjątkowo śnieżna zima sprawiła, iż przez wiele tygodni problem niesprzątanych psich odchodów był ukryty pod warstwą śniegu. Wraz z odwilżą wrócił jednak ze zdwojoną siłą. I nie chodzi wyłącznie o estetykę przestrzeni publicznej. O konsekwencjach zdrowotnych opowiedziała w rozmowie z Interią mikrobiolożka i technik weterynarii Adrianna Iwan.