
Volkswagen jako jeden z niewielu producentów utrzymywał w ofercie segment minivan choćby wtedy, kiedy wyniki sprzedaży malały. Ludzie przerzucili się na SUV-y, zaś minivany zaczęli traktować jako pewien przeżytek. Oczywiście nie oznacza to, iż zainteresowanie zmalało do zera. Choć było znacznie mniejsze i minivany od początku drugiej dekady XXI wieku znacząco przegrywały pojedynek z SUV-ami, przez cały czas pozostawała grupa, która właśnie z nimi utożsamiała ideał auta rodzinnego.
Spis treści:
- Dlaczego ludzie przez cały czas kupują te auta?
- Niemiecki ideał auta rodzinnego
- Kwestie mechaniczne i oceny
- Aktualne ceny
Rodzinny Volkswagen przez cały czas w modzie
Segment minivan przez cały czas ma wielu zwolenników. Na dobrą sprawę nie możemy się temu dziwić – jego zalety są naprawdę przekonujące. Zacznijmy od tego, iż takie auta zwykle świetnie się prowadzą. O wiele bardziej jak „zwykła osobówka”, a mniej jak duży i wysoki SUV. Są też niezwykle przestronne, zapewniając ogrom miejsca zarówno dla pasażerów, kierowcy, jak i przestrzeni w bagażniku. I znów – SUV-y niekoniecznie muszą zaspokoić tutaj wymagania kierowców. Zwłaszcza, iż przecież mamy taki trend, iż samochody stają się coraz mniejsze. Co z tego, iż oficjalnie mowa o SUV-ach, skoro miejsca w bagażniku jest mniej, niż w zwykłej osobówce? Przecież takie modele się zdarzają – nie mówiąc choćby o sytuacji, kiedy weźmiemy pod uwagę miejskie crossovery.
fot. Volkswagen AGZatem minivan przez cały czas może być przez wiele osób traktowany jako idealny samochód rodzinny. Taki, który w tej akurat materii bije na łeb na szyję wiele SUV-ów i crossoverów. Dobrym wyborem może być tutaj chociażby Volkswagen Sharan. Na przykład dlatego, iż mowa tutaj o konstrukcji, której druga generacja była produkowana aż do 2022 roku. Zatem kupując taki samochód dzisiaj, wciąż możemy dostać coś w miarę nowoczesnego, zdecydowanie aktualnego. Z nowoczesnymi systemami, funkcjami. Minivan wcale nie musi być dziś przestarzały i niemodny.
Idealny dla rodziny
Sharan w zależności od wersji ma podstawowy napęd na przednią oś lub na wszystkie cztery koła oraz do wyboru skrzynię manualną, lub DSG. W testach Euro NCAP uzyskał maksymalną ocenę 5 gwiazdek. Kwestia bezpieczeństwa jest w kontekście auta rodzinnego niezwykle istotna i Volkswagen może być tutaj wyznacznikiem. Do wyboru była masa różnych silników, zarówno benzynowych jak i diesli. Ich pojemności to zakres od 1,4 do 2 litrów natomiast moc wahała się od 115 do aż 220 koni mechanicznych. Na portalu „Autocentrum” jego średnia ocena to aż 4,5 na 5. Przewyższa ona nie tylko średnią segmentu minivanów, ale również średnią segmentu SUV-ów. To pokazuje, jak cenioną konstrukcją jest Sharan drugiej generacji. Nikogo nie zdziwi też fakt, iż wśród głównych zalet wymienia się tutaj przestronne wnętrze. Jak już wspominałem, nowsze wersje są też bardzo dobrze i nowocześnie wyposażone.
fot. Volkswagen AGNa sam koniec musimy poruszyć temat ceny. Drugą generację kupimy dziś już za niecałe 25 tysięcy złotych, co wydaje się świetną ceną. Trzeba jednak dodać, iż te najtańsze egzemplarze to oczywiście jednocześnie te nieco starsze – np. z okolic 2011 roku. jeżeli natomiast chodzi o młodsze egzemplarze, po faceliftingu, ceny startują dziś w okolicach 45-50 tysięcy złotych. Tutaj zatem pułap jest znacznie wyższy, aczkolwiek i jakość wzrasta a wyposażenie staje się o wiele bardziej aktualne.
Zdjęcia: Volkswagen AG










