Rodzinny obiad W sercu Łodzi

jemywlodzi.pl 1 tydzień temu

Solidne jedzenie, śniadania, sala zabaw dla dzieci, dobre ceny i fajne promocje. Spróbujcie z nami widzewskiej zalewajki, golonki i fish&chips w restauracji i pubie w Sercu Łodzi.

O ich kuchni słyszałyśmy wiele dobrych słów, a ponieważ właśnie przeszli małą rewolucję, jest to dobrym pretekstem by przetestować kartę W sercu Łodzi. Dla widzewiaków pewniak na obiad czy imprezę rodzinną, ale coraz częściej pojawiają się tu goście z całej Łodzi. Restauracja mieści się przy stadionie (Al. Piłsudskiego 138). Pierwszy plus – duży parking przed wejściem, drugi – przestronny lokal, kolejne – kuchnia i dobre promocje, o których zaraz więcej opowiemy.

W sercu Łodzi od 9.00 zaprasza na śniadania

Nawet nie wszyscy bywalcy wiedzą, iż restauracja zaczyna dzień śniadaniami (są dostępne w tygodniu od 9.00 do 12.00, w soboty mają formę szwedzkiego bufetu). Można wygodnie podjechać autem, zjeść solidną porcję (wszystkie dania restauracji galancie się prezentują) i zapłacić za nie bardzo rozsądne pieniądze. Ceny śniadań wahają się tu w przedziale 26-36 zł. Wśród tych najtańszych można wymienić naleśniki z owocami i mascarpone czy omlet z 4 jaj, najdroższe jest śniadanie kibica, czyli 3 sadzone jajka, 2 frankfurterki, 2 kiełbaski jagnięce, grillowany boczek, kaszanka i dodatki – porcja robi wrażenie. Ja spróbowałam tylko dobrej, dość ostrej szakszuki by mieć siłę na dalsze testy.

Uwaga: po śniadaniach dostępna jest oferta lunchowa (12.00-15.00), dwudaniowy zestaw kosztuje 35 zł, a do tego każdy kość dostaje smarowidło kibica.

Widzewska zalewajka i wypasione nachosy

Tym smarowidłem jest prawdziwie domowy smalec, który znajdziecie również w dziele z przystawkami, obok matiasa, tatara , skrzydełek i tej wypasionej porcji nachosów. Wielka miska wypełniona chrupiącymi trójkątami tortilli z soczystą szarpaną wieprzowiną, zapieczonymi dużą ilością sera (29 zł). Idealne na dobry początek dla grupy znajomych lub jako danie do piwa, którego W sercu Łodzi na pewno wam nie zabraknie. Oto ściana z kranami, która bazuje na różnych rodzajach czeskiej Holby i Litovela (łącznie 7 różnych piw). Można zamówić pojedynczo lub wykupić opaskę kibica za 60 zł i bez ograniczeń korzystać z oferty „piwnej ściany”.

Szef kuchni poleca – stek, golonka i deska kibica

Od lat mamy na naszym szlaku, podobno kultową już, Widzewską zalewajkę (29 zł). Ta również może starczyć za całe danie – gotowana na wędzonce, z dużą ilością kiełbasy i chlebem. Jest nieco bardziej charakterna i kwaskowata, ale przypadła mi do gustu (choć jestem fajną delikatnej, mocna zabielanej wersji). Na stówę polecam fish&chips – soczysty dorsz w bardzo przyjemnym cieście piwnym, w którym choćby mój przeczulony na tym punkcie radar nie wyczuł olejowej nuty. Fani golonki na pewno też będą usatysfakcjonowani tą pokaźną porcją (delikatne dobre mięso, niestety moja wątroba odmawia już zjadania skóry). Szef kuchni specjalizuje się w autorskich marynatach, w których (innych oczywiście) przygotowana jest golonka, jak u tutejsza krucha karkówka. Co jeszcze w menu? Sznycel wieprzowy, stek z polędwicy, żebro w glazurze i sektor z burgerami.

Do dzielenia się

W sercu Łodzi w oczywisty sposób kojarzy się ze sportem (z piłką nożną w roli głównej), jeżeli więc szukacie miejsca, w których można obejrzeć mecze czy inne wydarzenia, jesteście pod dobrym adresem. A do wspólnego kibicowania wspólnie zastawiony stół. Tu, poza smalcem czy nachosami, wybrać można załadowane fryty, deskę serów i wędlin, deskę kibica (z grillowaną karkówką, skrzydełkami, kaszanką, boczkiem, żebrem i frytkami) oraz podpłomyki. Wypróbowane – comfort food, w którym cieniutkie ciasto połączono z dodatkami i dużą ilością sera (który smakuje tak samo dobrze choćby w wersji po wystudzeniu).

W niedzielę dzieci jedzą za 1 zł

Dużo już wiecie, a to cały czas nie koniec, bo W sercu Łodzi ma też ogródek, letnie napoje, koktajle, sezonowe nowości i promocje na każdy dzień tygodnia. Te najbardziej popularne to drugi burger za połowę ceny (w czwartek) i niedzielne obiady, kiedy to każde danie z menu dziecięcego kosztuje jedynie 1 zł. Nie dziwię się, iż to miejsce bardzo popularne wśród rodzin, ponieważ restauracja dysponuje nie kącikiem, a całą salą zabaw dla dzieci (w dodatku mieści się ona za przeszkleniem, więc rodzice widzą dzieci, a zabawy nie przeszkadzają innym gościom). Poza tym lokal jest na tyle przestronny, iż z powodzeniem można zorganizować tu sporą imprezę (i oczywiście wspólne kibicowanie).

Idź do oryginalnego materiału